@RPG-7: kerbale jak zwykle szczęśliwe ;d z drugiej strony to jest ciekawe, że jak się je wypuszcza w kosmos to przez chwilę są przerażone, a potem cały czas uśmiechnięte. nawet jeśli przez przypadek wypadną z rakiety
nadal pamiętam jak dojrzewanie pozwoliło mi wjechać w starego pijanego i go spacyfikować pierwszy raz to był przełomowy moment od wtedy awantury były spokojniejsze bo nawet n------y miał świadomość że nie wolno ręki podnieść tak się żyło w powiatowym na poczatku nowego milenium że kolega lat 13 starego wywalił z domu po schodach
http://wiki.kerbalspaceprogram.com/wiki/Jebediah_Kerman/pl