Jest tramwaj 9 przed och-teatrem w stronę okęcia (lub p+r al krakowska [jak to wolą ludzie wspolczesni]), ludzi w nimmultum. Ciasnota, nikt sie nie mieści. A za chwile wchodzi kilku ludzi upychajacych sie jakby podroz tym tramwajem wyleczyla stuleje na swiecie. Ledwo się mieszczą, drzwi przycinajq im piety. A za tą dziewiatka stoi pusta siodemka (trasa na tym odcinku taka sama)
Czy w ramach tego całego ocieplania wizeunku #ztm w #warszawa są wytyczne w sprawie "puszczania" niektórych? Godzinę temu kontroler zaproponował jednej pasażerce bez biletu by nabyła go u kierowcy.
Mirki no ja nie wyczymie 25 minut najpierw czekałem na autobus na przystanku. Światła zepsute, mega korek więc autobus nie przyjeżdża. Najlepsze, że to się zdarza któryś raz i jakoś wszystkie inne linie mimo korka przyjeżdżają a Cudowny Bus do Mordoru nr 189 nie. Trasę alternatywną mam z następnego przystanka - poszło nawet gładko, przesiadłem się. Ofc w mordorze zatrzymał się na jakimś dziwnym przystanku więc spacerek w deszczu. A jak już
Albo mi się wydaje albo porannymi tramwajami kierują same kobiety... szarpią tak, że mi się debuff z choroby lokomocyjnej włączył i prawie się zrzygałem. #warszawa #ztm
ostatnio jechałem sobie #kolejemazowieckie i nagle kontrola biletów. okazało się że mam bilet miesięczny ZTM za 49zł a powinienem mieć za 55zł bo nie mam hologramu za płacenie podatków w warszawie. zapomniałem pojechać po tę pieprzoną naklejkę. dostałem mandat 140zł, no chyba że zapłacę w przeciągu 7 dni to wtedy 80zł. to wszystko wydarzyło się wczoraj, dzisiaj już mam naklejkę na karcie miejskiej, jutro zamierzam jechać przed pracą do windykacji
Uwaga. Kanary w Warszawie mają wbudowany skaner kodów QR w oczach. Już drugi raz pokazałem bilet w postaci samego kodu na ekranie i mi podziękowali, także nie pokazuje już tych skasowanych.
Miraski stoje sobie na Woloskiej i czekam na autobus. Podjezdza na przystanek jakis bez numeru, ze srodka wchodza zajebiste laseczki (max 4/10) i rozdaja wszystkim jablka z koszykow. Wszystko pod egida ZTM. Propsy
Ja widziałem ostatnio dopisane "Niestety moje życie legło w gruzach" Pracuję jako kontroler biletów :D