No ciekawie. Kobieta w izolacji, potwierdzona, po izolacji i poprawie poszla do pracy. Po jednym dniu w pracy powrot objawow. I teraz tak. Cos innego ją dobiło? Czy moze niedoleczony i nadal zakaźny covid? Bo jezeli to drugie to tak oto przez to ze nie ma testow na koniec izolacji to nam sie nowi chorzy mnożą voraz vardziej przeciążając system ochrony zdrowia.
#zello
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Paczek_w_masle: Za pewne taka w której kogoś spotkała. Właśnie dlatego uważałem i uważam pomysł rezygnacji z testów na koniec choroby za chybiony i przypuszczam że jest to jeden z powodów przez który straciliśmy kontrolę nad epidemią.
  • Odpowiedz
@maniac777: stawiam na to drugie. To ze nie ma testów na koniec to wina rządu bo nie przygotował dodatkowych laboratoriów. Mieli na to 6 miesiecy i nie zrobili kompletnie nic. Teraz walimy głową w ścianę bo 50% testów jest pozytywna. To już chyba lepiej jest rzucać monetą będzie szybciej i taniej. W moim powiecie dziennie jest do wykonania 20 testów z czego cześć dla personelu (brat pracuje w szpitalu). To
  • Odpowiedz