@wewryman: Z własnego doświadczenia wiem, że często lepiej porozumiewać się przez telefon z racji jakości dźwięku i jeśli chce się dłużej o czymś porozmawiać to nie ma co linii na radiostacji zawalać jeśli to nie jest nic super pilnego. Telefony i tak są nagrywane więc to nic takiego, że coś ktoś chce ukryć. Często też dane pacjentów/poszkodowanych się podaje przez telefon.
  • Odpowiedz
@wewryman dyspozytorzy mają numery normalnie do załóg i dzwonią telefonami zwykłymi. Dyspozytor się nie zgadza, czemu, pewnie się już nie dowiemy, ale albo ma taki z-------l, że nie chce mu się bawić w żadne telefony, albo nie chce żeby coś było nasłuchiwanym kanałem. Najprawdopodobniej obydwa
  • Odpowiedz
@jacku udar to stan bezpośredniego zagrożenia życia, na resztę nawet nie patrzę. Jak Angela ma covid to i tak mała szansa, że gdzieś w ogóle dostanie sensowną pomoc, za to Janusza trzeba i można ratować eot
  • Odpowiedz