Przestalem robic updejty bo nie mam zamiaru wysluchiwac glupich tekstow, ze nic mi nie jest i mam nerwice (ktora pewnie tez sie nabawilem przez to wszystko...).
Opisze dzisiejsza sytuacja ze skokiem cisnienia do 250..
@MP0WER: chłopie, ty masz najnormalniejszą w świecie nerwice. Wiem, sam miałem. Ponad 1,5 roku szukania choroby, boleriozy, kiły, hiv, pasożytów, helicobacter, chorób neurodegeneracyjnych itd. i nic. Wielu lekarzy mi to sugerowało, ale gdzie bym od spokojnego życia, dobrej pracy i wiecznych wakacji miałbym dostać nerwicy. Zwłaszcza jak jestem ostatnią osobą, którą bym o to podejrzewał. Po roku szukania poszedłem niechętnie do psychiatry, 2 miesiące brania leków i jestem jak nowy.
@MP0WER: Tak czytam twoje wpisy i nie dowierzam. Nie masz kolego zwyczajnie porządnej nadwagi i do tego dużej otyłości brzusznej? Problemy z sercem i ciśnieniem często mają żródło właśnie w tym. I jakie poziomy hormonów tarczycy masz? Głownie TSH3 sporo mówi. Powinieneś zacząć od dokładnych badań krwi prawie wszystkiego co się da zbadać we krwi. Oczywiście żaden lekarz rodzinny Ci nie wypisze skierowania na te badania ot tak na życzenie,
Jem wlasnie obiad - ryz, brokuly, ananas i weganskie "mieso" (przechodze na diete roslinna, dla zdrowia i wedle zalecen lekarza) Nie moge nawet zjesc 1/6 tego obiadu, tak chce mi sie wymiotowac jak to jem... czuje sie jakbym w--------l gowno z metalami ciezkimi. Co za dramat... Z dnia na dzien jem coraz mniej i mniej bo wszystko smakuje jak "gowno" albo metale ciezkie... ( ͡° ʖ̯
@eibhlin_dw: To klasyczny znerwicowany hipohondryk wszystkie objawy sie zgadzają i te teksty o szczęśliwym życiu i ublizanie innym, poziom dna, szczęśliwy człowiek nie siedzi na tagu użalając sie nad sobą jak małe dziecko. Jedyne co masz to nadwagę i syndrom głębokiego wyparcia.
@MP0WER: Gościu, @drakan8 i @sylwke3100 Ci dobrze sugerują, kulturalnie próbują pomóc a Ty pieprzysz o "plaskaczu na ryj". Już po tym widać, że masz jakieś problemy natury psychicznej. I to nie jest robienie z Ciebie wariata tylko choroba. Nie chcesz porad to nie pytaj. I wywal te tagi, już pisałeś, że masz nowotwór, sama Ci współczułam a za chwilę się okazało że to nie jest nowotwór, więc po