Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gejuszmapkt: Możliwe, że Ukraińcy nie będą tykali Chersonia, ale ruszą na Melitpol i drogę na Krym. Przy takim zagrożeniu Rosjanie musieliby albo sami wycofać się z Chersonia albo pozwolić się okrążyć.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Pewnie na każdym z tych pogrzebów powielana jest narracja o bohaterskim żołnierzu poległym a walce z nazistami na Ukrainie. Przez co nienawiść do Ukraińców rośnie, poparcie dla Punina rośnie, poparcie dla wojny rośnie. A ludzi u nich mnogo.
  • Odpowiedz
@Thorkill: polemizowałbym, wiszący za drzewami/pagórkiem gunship w stylu mi-28 czy ah64 obwieszony wichrami/hellfirami/spikami NLOS, wsparty dronami, i rozpoznaniem z ziemi, jest w stanie postawić kilkukilometrową strefę śmierci. Ponadto desant smigłowcowy bez wsparcia ciężkich śmigłowców szturmowych ma nikłe szanse powodzenie. Dodatkowo śmigłowce dobrze pasują do roli wysokomobilnego odwodu, który jest dostępny bezpośrednio dla dowódcy na lądzie, w przeciwieństwie do cięższych BSL, które na ogół włączone są do sił powietrznych
  • Odpowiedz
@Thorkill: Jeżeli nie dysponujesz statystykami jaki jest na Ukrainie stosunek zniszczonego sprzętu do utraconych śmigłowców, to nie da się formułować żadnych wniosków. Byłbym też ostrożny w przekonaniu, że zadania śmigłowców szturmowych mogą wypełniać drony, które przecież operują w zupełnie inny sposób. Bardziej za alternatywę uważałbym śmigłowce-drony, ale na ten moment nie istnieją żadne duże, poważne maszyny tego typu.

Sam nie jestem fanem takich maszyn, w szczególności w przypadku mniejszych krajów
  • Odpowiedz
@tos-1_buratino: OD siebie dodam że silnik turbinowy jest dużo droższy w użytkowaniu i rosjanie używają je tylko w jednostkach arktycznych gdzie turbina lepiej się sprawuje na ciężkim mrozie niż disel. Czołg napędzany turbiną jest bardziej "żwawy" przy małych prędkościach ale spala dwa razy więcej paliwa i dużo też pali stojąc w miejscu po turbina musi się ciągle kręcić
  • Odpowiedz