stara-pudernica
#yrke #oszukujo #meble MEBLE YRKE
Dodaję raz jeszcze bo moderacja uznała że mój wpis narusza dobra osobiste pana fryderyczka xD

Chcę was ostrzec przed firmą Yrke – każda rozsądna osoba powinna omijać ich szerokim łukiem. Nie możemy uwierzyć, że trafiliśmy na tak nierzetelną i nieprofesjonalną firmę. Zwodzenie, kłamstwa, obietnice bez pokrycia, zero szacunku do klienta. Opinie? Na Facebooku kasowane w kilka minut, Google zablokowane. Gdyby nie
30
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
stara-pudernica
Ludzie nawet myślą o pozwie zbiorowym lub zwróceniu się do programu Uwaga z tymi oszustami a mi posta usuwają xD miło miło
10
stary_grat
@Elec: a nie p-----l, wejdz sobie na grupke klientow yrke na fb jak nie wierzysz, tez jestem jednym z poszkodowanych przez nich :)
9
hywak
hywak
Czy to normalne, że polski producent mebli YRKE spóźnia się z wysyłką zamówionych mebli?

#yrke, #meble
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Lesiu198
@hywak: dziwne byłoby gdyby przyszły na czas
1
f.....e
f.....e
@hywak Nie, jest to nienormalne że polski producent mebli YRKE spóźnia się z wysyłką zamówionych mebli.
0
dr-rafal-pabianczyk
dr-rafal-pabianczyk
0
Bonwerkz
#yrke #sklepyinternetowe #pytanie #pytaniedoeksperta #prawo

Gdzie powinienem zgłosić problem z realizowaniem przez sprzedawcę zamówienia? Do Rzecznika Praw Konsumenta? Chodzi o sklep meblowy Yrke. Czas realizacji miał być do 21 dni roboczych a mija już 38 dzień od dnia złożenia zamówienia. Wysłali tylko informację na moje pytanie, że opóźnienie wynika z rzekomej awarii maszyny, było to 21 kwietnia czyli 15 dni roboczych temu
2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kubako
@Bonwerkz: powiatowy rzecznik praw konsumenta to dobry pierwszy krok, aczkolwiek on raczej pomoze ci formułować pisma etc, niż podejmie jakies specjalne dzialania prawne. Możesz też po prostu odstapic od umowy i zarządać zwrotu wpłaty.
1
malgorzata_aa
malgorzata_aa
@Bonwerkz: Stara praktyka tej firmy. Miałam podobną sprawę w 2022. Miesiąc opóźnienia w wysyłce, brak możliwości rezygnacji z zakupu, bo rzekomo blat produkowany na indywidualne zamówienie, o czym oczywiście nie było słowa na stronie ani w regulaminie (przeczytałam przed zakupem!). Zaangażowałam rzecznika praw konsumenta, który przyznał mi rację i wysłał pismo do tej "firmy", ale olali. Rzecznik mi napisał, że mogę iść do sądu, a wiadomo, że dla 250 zł
1