Wrzuciłbym to pod tag pt. "historia jednej fotografii", ale wolę nie narażać się jego szanownym subskrybentom.
Ktoś by powiedział: "I tak nie zrozumiesz historii tego zdjęcia". W tym przypadku jednak postaram się Wam opowiedzieć co nieco...
Czarnoruś to specyficzne miejsce. Bida aż piszczy - sprzedałeś kilo buraków i miałeś jak żyć przez parę dni. Czasem nawet i papieru toaletowego zabrakło. Mieszkańcy byli więc niezmiernie radzi, że duże liście kłaniały się do wędrowca w okolicznych
Ktoś by powiedział: "I tak nie zrozumiesz historii tego zdjęcia". W tym przypadku jednak postaram się Wam opowiedzieć co nieco...
Czarnoruś to specyficzne miejsce. Bida aż piszczy - sprzedałeś kilo buraków i miałeś jak żyć przez parę dni. Czasem nawet i papieru toaletowego zabrakło. Mieszkańcy byli więc niezmiernie radzi, że duże liście kłaniały się do wędrowca w okolicznych















@mieffer @olesiu @b4kus @piotrass007 @Etykieta @Bunkier
#wykopz
( ͡° ʖ̯ ͡°)