Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i tak będą podpięte do laptopa ze zintegrowaną kartą, wiec nawet audiofilskie kabelki za miliony monet nie zdziałają cudów ;]


@loczo: A jakie to ma znaczenie? Źródłem dźwięku może być nawet telefon, albo przenośne radyjko i różnica między pasywnymi głośniczkami, albo nawet i aktywnymi, a amplitunerem stereo z sensownymi głośnikami będzie kolosalna.
  • Odpowiedz
Jutro jadę na takie pomiary organizmu. Wzrost, waga, procent tkanki tłuszczowej, wiek metaboliczny organizmu, nawodnienie, masa mięśniowa, waga kości. Ciekaw jestem strasznie tego. Od jakiegoś czasu chciałem sobie zrobić coś takiego. Ciekawe jak te kilka miesięcy siłowni wpłyneło na mój organizm. #wsumieniewiemjakotagowac
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś przed 22 wracałem do domu. Świetna pogoda była. Ciepło i sucho, ale nie duszno. Szkoda, że zostawiłem sprzęt do biegania w akademcu, bo bym chętnie dzisiaj pobiegał przed spaniem. #t-----------------e #wsumieniewiemjakotagowac
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@severian: no, możesz... nie no, nie o to mi chodziło. Jak zacząłem czytać twój post, to poczułem się tak jakoś smutno, jakbym czytał "dziś była świetna pogoda, chciałem bardzo pobiegać, ale nie mogłem bo siedzę skuty w celi" albo "dziś była świetna pogoda, chciałem bardzo pobiegać, ale nie mogłem, bo siedzę przykuty do wózka". A ty po prostu nie masz koszulki termoaktywnej i opaski na telefon...
  • Odpowiedz
@jankotron: Głównie chodzi mi o buty, resztę bym przeżył. Dbam o stawy bo przytyłem kilka kilogramów przez ostatnie miesiące, a one się nie przyzwyczajają tak szybko. Do tego dodatkowo katuję je na siłowni i wolę po prostu się zabezpieczać. A reszta to gadżety poprawiające komfort i uprzyjemniające całą zabawę.
  • Odpowiedz
Byłem na tej dzisiejszej manifestacji pod Ambasadą Rosyjską i muszę powiedzieć, że ten cały Smoleński ruch, choćby nie wiem ile jeszcze wynoszony na piedestały i podpalany na nowo - zdechnie. Kompletnie nie czuć było w demonstrantach jakiejkolwiek energii, scena musiała sama krzyczeć, bo nikt im dawał wsparcia, więcej było w tym reklamy Republiki TV niż samego Smoleńska. Ludzi mało, większość przyszła tam z samego poczucia obowiązku, niż z jakiejkolwiek chęci do zrobienia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artpop: Oni byli dość skutecznie sami nakręcani przez scenę, bo sami z siebie rozbujali się dopiero w czasie przemarszu. Stąd moje przemyślenie o naturze tego ruchu i jego powolnej śmierci.
  • Odpowiedz