Polecam każdemu przed i po soborowcowi, obejrzenie materiału z wizyty u komornika. Misiek i jego Tołdi, standardowo dali popis.

- Od początku byłą spina o formę zwracania się do miśka. Komornik Bobek uparcie zwracał się przez całą rozmowę per pan, co doprowadzało łysego Tołdiego do wrzenia. Co chwila poprawiał komornika, który pozostawał niewzruszony. Misiek podejrzewa że komornik jest nieochrzczony, dopytuje się o jego wyznanie. Pod koniec rozmowy przestał odpowiadać na pytania komornika,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ivbefre: To optymistyczna data. Musi się znaleźć lokal tymczasowy dla miśka. Od momentu jego wyznaczenia, do egzekucji komorniczej też musi minąć kilka tygodni.
W ogóle ciekawy jestem czy nie będzie powtórki z tej imprezy, w lokalu tymczasowym. Ma go dostać maksymalnie na 6 miesięcy. A przecież on tam chce robić zloty dla wiernych, więc na pewno łatwo nie opuści tego lokalu.
  • Odpowiedz
@ivbefre: nie mógłby, bo zmiana lokalizacji niweczy koncept na którym zbudowana jest jego sekta. Misiek jest męczennikiem który broni mszy na Wronieckiej - choć jak widać bez sukcesów. Jak się przeprowadzi, to będzie bronił mszy na Wronieckiej w trybie pracy… zdalnej? Wierni mogą zacząć się zastanawiać o co w tym wszystkim tak na prawdę chodzi. I Misio zostanie z Łysym.
  • Odpowiedz
No i okazało się, że stoickim spokojem i kompetencjami można zgasić Woźnickiego. Pan Bobek nie dał się sprowokować, konsekwentnie mówił per „pan”, merytorycznie obalał wszystkie próby wzięcia go w kleszcze. Woźnicki próbował różnych metod, włącznie z prymitywnym straszeniem (żeby zablokować eksmisję Pan Bóg zrobi coś żonie Bobka) i chwytami pokroju „na jakiej podstawie prawnej”. Woźnickiemu zmiękła faja, jak na końcu odmówił odpowiedzi na 3 pytania, bo komornik nie mówił per „ksiądz”. I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szacun dla Ks. Dawida że się nie dał sprowokować panu woźnickiemu i łysemu popychadłu normalnie to każdy z nich powinien dostać po listwie na opamiętanie
#wroniecka9
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podoba mi się jak Misiek z rozmysłem szydzi z nazwiska swojego przyszłego krzywdziciela – bo, powiedzmy sobie uczciwie, Bobek nie brzmi jak Radziwiłł. Oczywiście powieka mu nie drgnie ale wszyscy wiemy, że podkreśla tego Bobka z dziką satysfakcją.
Oprócz tego panie Bobku, niech pan ma na uwadze, że osądzony Woźnicki porównał pana do dziwki, na pewien sposób.

#wroniecka9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczesc Boże czcigodni wierni,
Dzisiaj mialem sen objawiony. Śniło mi się ze pan czcigodny ministrant był podnóżkiem Jezusa. Chodził za nim i poprawiał ludzi "nie pan jezus tylko jezus chrystus". Jest chyba ze mną złe skoro śnie o wronieckiej. Chyba czas odwiedzić ośrodek wypoczynkowy w Choroszczy.

#wroniecka9
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe co było gdyby xdyr. Szymczak (czy kto tam ma klucz), przyszedł w trakcie poddrzwiowego klenczingu i powiedział coś w rodzaju: dobra Misiek, wygrałeś. Bierz tych swoich psycholi do środka i nakurvviaj salta... Od dzisiaj masz pełny dostęp.
Żeby go to zbiło z tropu to pewne. Ale czy to by zakończyło konflikt? Czy pan Woźnicki zaraz by wynalazł jakis inny powód do krucjat? Może by poszedł za ciosem i wziął się za
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sypiam_w_zsypie: nie wejdzie do kościoła, bo jest dawana komunia na rękę, kiedyś miał to w dupie i wchodził, widać jednak, że zabezpieczył się na wypadek jakby po eksmisji przywrócili mszę trydencką, można wtedy mówić, że niegodna, z uwagi na powyższe
  • Odpowiedz
@sypiam_w_zsypie: dokładnie tak, już była analogiczna sytuacja jak naciskał klamkę codziennie o którejś tam (bo mu bezprawnie zamykają kościół, a on chce tam wejść) i raz się okazało, że jest otwarte. To wtedy zaczął wymyślać czemu nie wejdzie, że posoborowa profanacja, no i dalej odstawiał cyrk pod drzwiami jakby były zamknięte
  • Odpowiedz