Z życia spottera.
Prochorowka. Jadę na górkę, stoję w krzaku, spotuję durnego jak pluton ORMO wrogiego ISa, jakąś niemiecką VK i jagodę w wersji panterowej, nasza arta ładnie ich obija - początkowa faza bitwy a ja już ponad 1600 demeżu ze spota, będzie dobrze, myślę sobie.
I nagle pojawia się on.
Prochorowka. Jadę na górkę, stoję w krzaku, spotuję durnego jak pluton ORMO wrogiego ISa, jakąś niemiecką VK i jagodę w wersji panterowej, nasza arta ładnie ich obija - początkowa faza bitwy a ja już ponad 1600 demeżu ze spota, będzie dobrze, myślę sobie.
I nagle pojawia się on.































#wot
źródło: comment_1587412070Wa4Jea4p0VMq48a1QPmH71.jpg
Pobierz