Czołem Mirki, w sobotę gram koncert i tak mnie naszło, dlaczego u nas w Polsce (nie wiem jak za granicą), jak chce się grać koncerty i nie jest się mega gwiazdą, to organizatorzy w większości robią wielką łaskę, żeby zapłacić uczciwą sumę za granie?
Najczęściej co słyszałem jeśli chodzi o zapłatę to piwko, pizza, oranżada i ciesz się, że grasz ( ͡° ͜ʖ ͡°), czasem problem nawet by
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach