1. Sprawa ekshumacji umową mnar została rozwiązana za poprzedniego prezydenta Ukrainy, ale to WZAJEMNA umowa, a Polacy przycfaniaczyli.

2. Kuleba przeczytał w odróżnieniu od wykopków Lemkina.

3. Kąfazmatujesz na temat Kuleby.
  • Odpowiedz
  • 103
@Gorzelnik: To mówisz, że nawet byś pojechał posprzątać groby zamordowanych Polaków, ale przeszkadzają ci w tym ukraińscy studenci z Lublina? Ma sens.

FYI Porządkowanie grobów zawsze odbywa się również we współpracy z ukraińskimi wolontariuszami. Pewnie ręka by ci uschła, gdybyś miał umyć polski grób z Ukraińcem.

I co? Witam w grze.
  • Odpowiedz
  • 98
@Gorzelnik: No widzisz. Ja o porządkowaniu grobów, a ty o nazistach. Do tego jeszcze wychodzi, że nie wiesz, że tam są polskie groby (również tych Polaków, którzy zmarli z innych powodów niż R--ź).

No ale przecież pamięć i Polska tak naprawdę cię nie interesują. Chodzi o bezmyślną nienawiść i sam to właśnie przyznałeś .

Załączam jeszcze artykuł, bo jestem ciekawy jakim antyfaktem wytłumaczysz wyjazd z tego roku xD

https://lublin.tvp.pl/79112096/po-raz-kolejny-beda-porzadkowac-polskie-groby-na-wolyniu
  • Odpowiedz
@IIWSwKolorze1939-45:

Czołowym przykładem byli oczywiście Żydzi. W historiografii niewiele się o tym mówi. Mimo skrajnego antysemityzmu, OUN pod koniec 1942 roku zdecydowała o nie mordowaniu, a wypędzeniu Żydów z terenów uznawanych za ''ukraińskie''. Miano ich traktować ''neutralnie''.


Żydzi nie byli dla nich żadnym 'zagrożeniem' skoro 20 lat wcześniej urządzili pogrom na 250 tysiącach osób, a kolejne pół miliona wypędzili. Po 1941 roku ssmani już tylko 'dokończyli' temat, mordując resztę lub
  • Odpowiedz
@mustafas00: Ty serio myslisz ze nazywanie kogos onuca jeszcze na kimkolwiek robi wrazenie xD? Moze dorosnij troche i zrozum ze swiat nie jest czarno-bialy i to ze ktos nie popiera Ukrainy to nie znaczy ze wspiera Rosje. Poki co to piszesz jak stereotypowy wykopek, rozemocjonowany dzieciak ktory mysli ze bedzie bohaterem jak kogos obrazi w internecie xD
  • Odpowiedz
@dddobranoc: Znawca Ukrainy pierwszy raz z profesorem Motyką się zapoznał, jednym z najbardziej zasłużonych badaczy Rzezi Wołyńskiej i jest zdziwiony, że narracja oparta o warsztat historyczny "nieco" odbiega od propagandowej ukonstytuowanej w moskwie?
  • Odpowiedz