Trzy dni temu umarła moja mama. Umarła dusząc się i w trakcie reanimacji przez ekipę karetki ratownictwa medycznego. Nie wiem, czy mamę zabrał koronawirus. Ratownicy nie posiadają sprzętu do pobrania próbek. Nie dlatego, że nie zabrali ze sobą, tylko dlatego że nie wyposażyło ich w nie państwo. Nie ma też żadnej procedury na zbadanie zmarłej osoby na obecność koronawirusa, bo żaden urzędnik państwowy jej nie stworzył. Nie ma też procedur pozwalających przebadać
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@precz_z_komunia: Nie licz na to, ze po Twoim wpisie sie cos zmieni. W tym chorym do szpiku kraju nic sie nie zmienilo od lat i nie wyglada, zeby mialo sie cos zmienic na lepsze. We Francji potrafia ludzie protestowac tydzien w tydzien, domagac sie czegos w imie jakis wlasnych zasad czy niespelnionych obietnic. U nas ewentualnie jakas grupa wyskoczy do Warszafki na chwile i to zazwyczaj albo gornicy albo rolnicy.
  • Odpowiedz
MAM WYJE…NE. Zrozumiałem. Uświadomiłem sobie pewną rzecz. Od ponad 200 lat walczymy. Z czym? Z chorobami zakaźnymi. I właśnie zrozumiałem. Dlaczego. Mając dostęp do tak wielkich zasobów ludzkiej wiedzy. Ta walka nadal idzie nam opornie? My jesteśmy tym powodem. Nikt z nas. Tak naprawdę nie pamięta i nie wie. Jak wygląda epidemia choroby zakaźnej. Po prostu. Nikt z nas. Ne żył w czasach w których zapomniane już dziś choroby, budziły prawdziwą grozę.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@victoriaz13: Denaturat to w ostateczności, a i tak bym rozcieńczala do 70%
Udało się znaleźć spirytus i narazie starczy po rozcieńczeniu, a w miedzy czasie można polować na coś innego.
Btw ten płyn z Orlenu to nie mit? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Podobno każdy słyszał, a nikt nie widział
  • Odpowiedz
Ktos trabi, a to listonosz. To wychodze przed dom i mam polecony do odbioru.

Podobno nie trzeba nic podpisywac.
To podpisywalem raz dlugopisem, a potem rysikiem na tablecie.

O tyle dziwne, ze jak bylem na poczcie w placowce to rekawiczki, stan z 1,5m od okienka i czynnosci, ktore wykonywalem, a wymagaly podpisu obyly sie bez niego.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla wszystkich zainteresowanych tematem polecam poczytać o programie szczepień na rok 2020.
https://szczepienia.pzh.gov.pl/kalendarz-szczepien-2020/
Można się zaszczepić przeciwko grupie. Dla Warszawy poniżej lista placówek. http://www.um.warszawa.pl/aktualnosci/zaszczep-si%C4%99-przeciwko-grypie?page=0
Koszt szczepionki przeciwko grypie to od 40 do 50 zł. Osoby powyżej 65 roku życia mieszkające w Wawie i rozliaczające tu podatek mogą się szczepić za darmo.
Według Radia Zet sezon grypowy trwa od września do grudnia. Natomiast na stronie szczepienia.pl piszą,że do marca.
#szczepienia #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie - szczególnie do pracowników służby zdrowia - czy rzeczywiście jest jakiś sens w szyciu tych maseczek ochronnych z bawełny i włókniny medycznej i przekazywaniu ich do szpitali? Czy to może raczej malowanie trawy na zielono w czynie społecznym? Przecież te maski nie są w żaden sposób certyfikowane i summa summarum to tylko kilka kawałków materiału.

Pytam, bo w sumie mogłabym poświęcić trochę czasu na takie szycie, pytanie czy to nie jest
mala_rybka - Pytanie - szczególnie do pracowników służby zdrowia - czy rzeczywiście j...

źródło: comment_1584954786OIjlXEBwrxrqMAszBlZZwx.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mala_rybka: lepiej coś niż nic. Najlepiej skontaktuj się ze szpitalem, któremu chciałabyś te maseczki dać, oni cię poinstruują. Jestem na grupie szydełkowej na fejsie i tam dziewczyny szyją, ale są w stałym kontakcie ze szpitalami, które mówią co i jak.
  • Odpowiedz
Podoba mi się jak Duńczycy podeszli do tematu wykupywania żeli, płynów dezynfekujących, wprowadzili specjalne ceny przy zakupie 2 lub więcej produktów. Wtedy 2 taki sam produkt kosztuje sporo drożej.
#wirus #koronawirus
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach