Miasto dzieciństwa, jakże miłe,
Kiedy tak w grudniu wyciszone,
Dziś w oka mgnieniu zobaczyłam
Jako dziedzictwo roztrwonione.


Wszystko, co samo szło do ręki,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Berkas: jeden z moich ulubionych. Wracam co jakiś czas i czytam. Mimo, że rytmicznie panuje tu chaos, strofy są nierówne, to utwór daje poczucie harmonii i wewnętrznego spokoju. Ostatnia strofa, to dla mnie zgrzyt, winna zakończyc się na słowach:

"Niepewnie ruszyć w nieznane..."

Cudownie zaskakujący motyw hartowania łańcucha goryczą. Och przepraszam, piekielną goryczą ;) Szanowny Poeto, co zabezpiecza? Nasze kruche i złudne poczucie wartościowego życia? Kiedy ten łańcuszek zamienił się
  • Odpowiedz
Dzisiaj Biała Szkoła. Słońce. Wszystko tak samo
Tyle samo na szosie ciepłego leży cienia
I wieczne są wakacje i tych wakacji mało
I nic się nie zmieniło, tylko mnie tam nie ma.


Dzieciństwo - Andrzej Babiński
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zbigniew Herbert - Bajka o gwoździu

Z braku gwoździa upadło królestwo
– poucza mądrość nianiek – lecz w naszym królestwie
od dawna nie ma gwoździ nie ma i nie będzie
ani tych małych zdatnych by przybić obrazek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
kwiecień plecień bo przeplata chce już odejść z tego świata
#wiersz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach