Moja "krótka" opinia, bez spoilerów.

Skończył się sezon drugi. Wrażenia niestety mieszane. Na 10 odcinków dzieła HBO może z 3 trzymały poziom sezonu pierwszego, reszta była... średnia. Nie mówię, że zła. Nie chciałbym, aby ktoś mnie źle zrozumiał - Westworld to wciąż dobry, a może i nawet bardzo dobry serial (to ciągle mocno subiektywna opinia), ale według mnie powoli zmierza do poprzeczki zawieszonej przez Lost - ze świetnego serialu robi się serial dziwny.
f.....u - Moja "krótka" opinia, bez spoilerów.

Skończył się sezon drugi. Wrażenia ...

źródło: comment_Py8oBOsuGzOGRvBSbcHQTKil6xLn5e0j.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@frikuu: Żeby nie skończyło się jak z Prison Break. Dopóki akcja działa się w więzieniu to było ciekawie, a jak już uciekł przez kibel to serial spłynął razem ze ściekiem.
  • Odpowiedz
@frikuu: ja musze powiedzieć , że sezon drugi podobał mi się bardziej od pierwszego, a odcinek finałowy oglądałem z zapartym tchem - nawet wcześniej z roboty w poniedziałek wylazłem specjalnie :). Do tego sezon drugi rzuca jak dla mnie nowe światło na kilka scen z sezonu pierwszego ( na przykład zastanawiało mnie zawsze, po co niektóre sceny w sezonie pierwszym są powtarzane - teraz mam na to nowy pomysł). Zdaję
  • Odpowiedz
Po całym tym sezonie mam lekki mindfuck w głowie, co w ogóle sądzić...
Z jednej strony sama fabuła jako tako się trzyma, pomijając bzdury pokroju ochrony jak boty z CoDa, czy tego co odwalił Sizemore. W ogóle w tym sezonie cały wątek Maeve w kontekście całości niezbyt wyszedł.
Ale cała narracja chyba zrobiła się zbyt zagmatwana momentami. Mam nadzieję że to ogarną trochę, i nie będzie się to intensyfikować, bo to drugi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SKYFander: Trójka raczej nie pociągnie tego sposobu prowadzenia narracji, po prostu cały bajzel w fabule drugiego sezonu wziął się z tego że narrację prowadzi Bernard któremu wszystko się miesza w głowie w wyniku wydarzeń z pierwszego i drugiego sezonu. Trzeci sezon powinien być bardziej liniowy, zwłaszcza patrząc na zakończenie drugiego, bo już nie ma za wiele rzeczy w Westworld do odkrycia
  • Odpowiedz
Ale mnie zawiódł ostatni odcinek Westworld. W ogóle cały sezon uwazam za ciągnący się jak gile z nosa nawet w 1/3 nie tak dobry jak pierwszy. Standardowo rozwleczone wątki, porobione dramy... cały sezon można by bez uszczerbku na fabule opowiedzieć w 2-3 odcinkach... A ten ostatniego odcinka nie dało się bardziej przeciągnąć... do ostatniej sceny czekałem na jakiś zwrot i się nie doczekałem...

#westworld #hbogo #seriale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HonyszkeKojok: widzę, że nie tylko ja mam taką opinię. Nie mam ochoty już tego oglądać... obejrzałam dwa pierwsze odcinki najnowszego sezonu w tym na obu zasnęłam i musiałam mieć kilka podejść.

Dobry serial to taki, kiedy oglądam z zapartym tchem i nie mogę wytrzymać tego oczekiwania na kolejny odcinek. Tutaj się zmuszałam żeby obejrzeć, więc co to za przyjemność. No cóż, jak zwykle potencjał zaprzepaszczony.
  • Odpowiedz
@HonyszkeKojok: Pierwszy sezon ustawił poprzeczkę bardzo wysoko i nie dziwie się, że temu nie udało się dorównać. Jak dla mnie druga połowa sezonu trochę nadrobiła to, co nie grało w pierwszej, ale pójście w klimaty rodem z Losta mogą się odbić czkawką w kolejnym sezonie. Trzeci powinien być ostatni, żeby nie robić z tego tasiemca. Wiadomo coś na kiedy jest planowany?
  • Odpowiedz
@Saper86: @pwn3r: Zaczyna się gówniano, ale potem się robi lepiej. Wy już wiecie, dla jakiego filmu był inspiracją (zresztą nie tylko dla niego), ale ja oglądałem nie wiedząc co oglądam i doznałem małego szoku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
SPOILER ale też WAŻNE
Kiedy Dolores sięga po książkę Karla Stranda (aktor który grał Flokiego :D) obok widzimy kilka innych tytułów, m.in Charlotte Hale, oraz Cassiusa Tolle (którego raczej nie znamy). Mimo wszystko dalej jest książka z adresem IP na grzbiecie. Po wpisaniu go w przeglądarce, otwiera się nam strona... zabezpieczona hasłem. Kto odgadnie?
#westworld
lukas12x - SPOILER ale też WAŻNE
Kiedy Dolores sięga po książkę Karla Stranda (aktor...

źródło: comment_qZcE2qPgF1ol4YCGSdi09Qn2YqG6IYMI.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukas12x: Co do tego zapisu nut w książkach. "An old friend once told me something that gave me great comfort. Something he had red. He said that Mozart, Beethoven and Chopin never died. They simply became music." Ford podczas swojej ostatniej mowy ;)
  • Odpowiedz
@LM317T:
- Pierwotna motywacja
- Jest względnie młody, a mówi że nie pamięta już kiedy Ford go zatrudnił
- Pojawia się w S01E04 w momencie gdy Dolores jest z młodym Williamem w miasteczku Las Mudas (30pare lat temu!)
- Trochę naciągany argument, ale podczas tego całego chaosu, nadal wygląda... względnie dobrze tj. nie rośnie mu broda, nie jest... zmęczony, tak jak np. Hale
- Wątek kiedy znika z tym plemieniem, a Emily im ucieka
  • Odpowiedz
@Denx:Przez dodatek do kodu, który nazywał się "refleksy". Pozwalał on hostom pamiętać niektóre rzeczy ze swoich poprzednich wcieleń. Niektóre hosty zaczęły dociekać o co chodzi i zrozumiały kim są.
  • Odpowiedz