Oglądałem w tym roku naprawdę dużo wydarzeń sportowych. Mnóstwo meczy NFL, superbowl, trochę NHL, finał NBA, Indycar, indy500, nascar, daytona500, całkiem sporo meczy soccera, finał ligi mistrzów itd. Nic, żaden mecz, wyścig nie dał mi tyle emocji co le mans 24h i grande bebeto aka Robert Kubica. No nie jestem w stanie tego porównać. Robert to chyba najwybitniejszy sportowiec w dziejach tego świata, nie wiem co by mogło to pobić, chyba nawet
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JanTadeusz: No ja śledzę F1 od ponad 20 lat, pamiętam tamte momenty. Teraz to było niesamowite, ostatni stint 3,5h. Generalnie oglądałem cały wyścig z przerwą w nocy ok 5h, tj miałem go puszczony na kompie i jednocześnie pracowałem.
Wraz z upływającym czasem ostatnie 5-6h to był sen który staje się prawdą. I Robert jak bohater, przypuszczałem że nie zmienią go bo Porsche majaczyło 10-15 sek z tyłu. Do końca pełna
  • Odpowiedz
Śmieszkujemy o powrocie a Kubica zaraz będzie miał 42 lata. Najstarszy kierowca Hypercara w obecnym sezonie ma 46 lat. Nawet się nie spostrzeżemy jak Kubica będzie za stary na te samochody. Na szczęście zostaje jeszcze LMGT3. Tam najstarszy kierowca ma coś ponad 60 lat. :) No ale oglądanie GT to nie to samo co prototypy.
#f1 #wec
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Piję se monsterka VR46 i nawet na tak durnej płaszczyźnie #wec gnoi #f1
prosty smak pomarańczowy > jakieś przekombinowane guwna z jakimiś azjatyckimi nibycytrynami

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach