Czy sztuczny telefon uchroni przed mandatem? Policja odpowiada SA Wardędze: będzie sąd

Szczerze? Bardzo dobrze. "Będę udawał że rozmawiam przez telefon a jak policja podejdzie to udam głupiego i zjem go no BO TO PRZECIEŻ CIASTKO HAHAHA"

Skąd policja ma wiedzieć że to ciastko czy nie, muszą się zatrzymać i spisać głupka któremu się nudzi. Przez co marnują swój czas na jakieś pierdoły.

#mowiejakjest #wardega
@Dipit: No i nie oglądam, piszę tylko o czym będzie jego najnowszy "oryginalny" dowcip. Uważam że gdyby sam wymyślał żarty, na Polskie realia, byłby zabawny. A tak jedyne co potrafi to małpować. Niby nie ma nic złego w naśladownictwie, ale plagiat trochę razi w oczy.
Po dwóch miesiącach od publikacji "Police Trainer'a" stołeczna policja wpadła na pomysł założenia mi sprawy w sądzie. Oficjalnie chodzi o ostatnią sytuację z obrazka, w której uciekam policji na Placu Zamkowym w Warszawie. Policja usprawiedliwia swoją decyzję tym, że robiąc prowokację zmarnowałem czas policjantom, którzy nie mogli w tym czasie wykonywać swoich obowiązków. De facto nikogo nie zachęcałem do przeprowadzania interwencji a policjantom na placu zamkowym uciekłem po 5 sekundach - gdyby