Mam wrażenie, że sprawa z Leksiem to główny argument Wardęgi przeciwko Konopskiemu i jest to już nudne jak flaki z olejem. Poza tym dlaczego teraz nagle Sylwek zmienił zdanie i stwierdził, że zachowanie Leksia wcale nie było obrzydliwe jak jeszcze niedawno sam na instastory mówił, że Leksiu jest #!$%@?ęty i że nie jest to normalne (tylko, żeby nie używać słowa na p)?
W ogóle nie odniósł się do głównego argumentu Konopa, czyli
W ogóle nie odniósł się do głównego argumentu Konopa, czyli
- Kroledyp
- wataf666
- krucjo2202
- awhsbjshs
- Seledynka123
- +2 innych





















#wardega