@kirk85: Szczerze? Co w tym kawałku niesamowitego? Melodycznie wybitnie tanio, właściwie poziom Zenka Martyniuka, aranżacja jak w tysiącach przeciętnych typowych vocal trance, wokalistka w wielu fragmentach fałszuje przeokrutnie. Nie to żebym hejtował, mógłby ktoś wskazać cokolwiek wybitnego w tym utworze? Specjalnie przesłuchałem to kilkanaście razy i nie pojmuję zachwytów. Całość brzmi jak kawałek zrobiony w pół godziny i jakby na nagranie wokalu poświęcono jeszcze mniej czasu. Praktycznie każdy słaby kawałek
  • Odpowiedz