@Devhar: United jest za duże by taki protest miał sens. Nawet jak ci którzy identyfikują się jako kibice protestują to przecież na taki mecz zapełnią trybuny i tak turyści razem z entuzjastami niedzielnymi.
@Sok_Mandarynkowy: nie jest tak źle, Milan w kryzysie odrabiał straty z Dudelange w Lidze Europy(a może i w kwalifikacjach Ligi Europy), a w Pucharze Włoch bił się z Aleksandrią z Serie C, jak równy z równym). Nawet mecze polskiej kadry się spokojniej oglądało.
Chwalę ten dzień kiedy kwadratowy łeb Harry Magłaja, poskromiciel greckich klubów, komik pierwszej wody, wóz węgla, siada w końcu na ławce. #united #mecz
@zeMadafaka: nie śledzę non stop, ale Milan ostatni chyba nie był, ale mogę się mylić. Pisałem z kolegą, fanem LFC i tak się spłodził ten post, uznałem, że w sumie zabawne. Liverpool'owi nigdy nie kibicowałem, a od 2005 roku to mam do nich niechęć(te Dudki, Gerardy, Benitezy), ale ich wtopy że spadkowiczami często koledze przypomnę, tak z uprzejmosci
Dziś Manchester szary, dziś Manchester deszczowy. To właśnie tu, na zielonym dywanie Teatru Marzeń, jak mówi się na Old Trafford, o godz. 21 pojawią się wielcy aktorzy. Będzie wybitny Cristiano, będzie świetny Salah. Jednego spróbuje zatrzymać nieustępliwy van Dijk, drugiego skała Varane. Nie będzie jeszcze Casemiro, którego do opuszczenia słonecznego Madrytu zachęciła wizja regularnego występowania przed 76 tysiącami widzów tego Teatru. Wykonałem parę telefonów – także do Hirka Wrony, wielkiego fana Czerwonych
Ten Malacia to Shawa nakrywa czapką jak dzieciaka
#mecz #united