Wg ministra spraw wewnętrznych Ukrainy w Mariupol zaatakowała grupa 60-u terrorystów. Starali się zdobyć posterunek milicji. W wyniku ataku wojska zginęło około 20-u terrorystów. Reszta porzuciła broń i uciekła wtapiając się w tłum.

Służby w Mariupolu reagują tak jak powinny reagować od samego początku w całej Ukrainie. Przypomnę, że to już kolejny raz gdy ratują to miasto. Zaczęło się od próśb oddania sprzętu które skończyły się strzałami i aresztowaniem 60-u demonstrantów. Potem
@Aryo: Wiesz trudno powiedzieć. Na jednym z filmików postrzał pada pod bardzo dziwnym kątem tak jak by to nie wojsko strzelało tylko ktoś z dachu. Możliwe, że ruscy tą metodą chcą wywołać zamieszki w niezdecydowanym do tej pory Mariupolu.
@maniac777: Też mi to przechodzi przez myśl, ale nie chciałem o tym wspominać, bo prorosyjskie trolle zaczęłyby "hurr dur banderowiec zgadza się tylko z wizją zamieszek według Kijowskiej propagandy". Wolałem z tą teorią poczekać aż pojawi się więcej informacji z tego co tam się dzieje.
@czupakabra0987: Nie wiadomo jeszcze jak się sytuacja potoczy więc i scenariuszy jest trochę, mogliby być też przez chwilę wychwalani przez tłum do czasu osadzenia w pierdlu/ucieczki do Rosji, ale gdyby Rosja przyszła do nich, to mogliby jeszcze medale dostać. Dobrze, że maja morale i chcą bronić integralności terytorialnej własnego kraju. Co jak co, ale jednostka w Mariupolu puki co wykazała się lojalnością i patriotyzmem Ukraińskim.
W Mariupolu znowu od rana było głośno. Ruscy chcieli zablokować oponami wyjazd z jednostki wojskowej w mieście, ale wojsko zareagowało i usunęło tak opony jak i tych kilku (4?) delikwentów którzy je ustawiali. Było też słuchać strzały. Pojawiło się też kilka filmów na których widać jeżdżące transportery:

https://www.youtube.com/watch?v=T0vtovbUUQM&feature=youtu.be

Ponoć terroryści przeprowadzili atak w wyniku którego ośmiu z nich zginęło. Teraz pojawiała się też taka fotka (ruska propaganda?) https://pbs.twimg.com/media/BnLw-jkIAAAmy3n.png:large

#ukraina #ukrainainfo
Około 40 uzbrojonych ludzi zaatakowało przejście graniczne w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy, ale zostali odparci - poinformowała ukraińska straż graniczna.

Według niej około godziny 18 czasu lokalnego na wiodące do Rosji przejście Izwarino podjechały od strony ukraińskiej dwa minibusy, z których wybiegli napastnicy. Okrążyli oni placówkę graniczną, wycelowując w nią broń i domagając się od jej personelu, by się poddał. Zagrozili, że w przeciwnym razie w ciągu 30 sekund otworzą ogień.
Samochód wjechał na Ukrainę mimo zapewnień jej władz, że w związku z konfliktem z Rosją granica z tym krajem podlega szczególnej ochronie. Ukraińska Straż Graniczna oświadczyła w czwartek, że samochód przejechał granicę nielegalnie. Jest to granatowy GAZ-2975 Tigr znany jako rosyjska odmiana amerykańskiego Humvee.

Straż graniczna poinformowała, że samochód został dostarczony do ukraińskiego granicznego punktu kontrolnego w miejscowości Izwarino pod obstawą 35 uzbrojonych mężczyzn, którzy zażądali ochrony w obawie, że pojazd Żyrinowskiego