@magicznyKrzysztof: Obecnie nic nie wnoszą. Historycznie, owszem, bardzo dużo. Surowce zaczniemy sprowadzać z innych źródeł, nowe technologie (gaz łupkowy czy co tam sobie wymyślą) i się raz na zawsze od nich odepniemy, nie będą terroryzować Europy, a wtedy zakręcony kurek petrodolarów może im da do myślenia. Tam jest argument siły i zamordyzmu, nie ma "niezależnych" mediów, bo od razu po łbie, strzał w kolano albo rzeka. To samo manifestacje itd.
  • Odpowiedz
@gangsteris: Przetłumaczony komunikat ze sztabu DNR:

1. Na razie szturmu Mariupola nie ma i możliwe, że śpieszyć się z nim nie będą. Grupy dywersyjno-wywiadowcze bojowników obeszły Mariupol, gdzie junta ściągnęła wszystko co możliwe, i zawiązały walki na trasie Mariupol-Berdiańsk oraz na terytorium zaporoskiego obwodu, który Kołomojski właśnie podporządkował sobie. Tutaj powstańcy działają w faktycznej pustce operacyjnej, dlatego tylko niedostatek sił i oddziałów zmechanizowanych nie czynią tego natarcia jeszcze szybszym. Tutaj
  • Odpowiedz
@Pabick: Człowieku, tam jest od 7miu do 20tu w zależności w jakie dane wierzysz tysięcy Ukraińskich żołnierzy w kotłach... Tam jest regularna wojna i sepsi zrobili blitzkrieg w tym tygodniu.
  • Odpowiedz