Sobota wieczór i humor popsuty...
Eufemistycznie można by było powiedzieć, że gala dla koneserów, ale szkoda się oszukiwać. Nawet Mirek swoim "ŁAAAA!" i "Łokcie!" człowieka przysypiającego nie obudzi, bo Oleksiejczuk już nie jest groźny i wybrał się bez niego.
Na dość złego, nie dość, że karta lipna to jeszcze Arianka wypadła (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#ufc
Eufemistycznie można by było powiedzieć, że gala dla koneserów, ale szkoda się oszukiwać. Nawet Mirek swoim "ŁAAAA!" i "Łokcie!" człowieka przysypiającego nie obudzi, bo Oleksiejczuk już nie jest groźny i wybrał się bez niego.
Na dość złego, nie dość, że karta lipna to jeszcze Arianka wypadła (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#ufc






















#ufc