• 1
@JPRW nieee, nie chodzę jakoś dobitnie dużo. 5-6 razy w roku jeżdżę w góry, głównie Beskid Sądecki, pieniny, no i Bieszczady. Nie jestem jakimś frikiem, jeśli o to chodzi ;)
  • Odpowiedz
@Atraktor: Rakiety raczej nie przydadzą ci się. Ostatnie dni to spore ocieplenie i spory ubytek pokrywy śnieżnej a szlaki są przetarte. Pozdrawiamy!
  • Odpowiedz
Mirabela, Mirki wskażcie kierunek; trekking, turystyka piesza, zew natury ku północy. Chciałbym się wybrać w lutym - marcu poobcować z naturą ale nie mam tu na myśli zabawy w przetrwanie. Interesują mnie bałtycko północne klimaty, pagórki, fiordy, wioski, piesze zwiedzanie z plecakiem. Spanie raczej w jednym punkcie wypadowym. Nie mam doświadczenie w docieraniu do "końców świata" więc chciałbym aby sama podróż nie była specjalnie kłopotliwa. Samolot bezpośredni, prom, autobus. Gdzie się kierować?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dura: lot do Stavanger, autobusem do Lauvvik, skąd wyrusza prom do Lysebotn (płynie prawie 3h) i stamtąd możesz udać się na ten śmieszny kamień.

Możesz też wpierw udać się na Preikestolen, położone na tym samym fiordzie. Tylko tam się idzie już kilka godzin.
  • Odpowiedz