20 dzień, brak wszystkiego, pół miasta zablokowane bo trwają walki. Kucharz poważnie ranny, Bruno morderca. Pavlo i Marco zadowoleni :) Dobry random mi się trafil:) Czy u was też kucharz wiecznie choruje lub jest ranny? Nie wysyłam go na poszukiwania, zazwyczaj śpi w nocy w łóżku a jak go dam na czuwanie to go krzywdza. Bruno zabił kolesia który do niego strzelał i jest załamany. Wódki mu? ;)

#thiswarofmine
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chilling: Po części to bug, po części nie. NPC reagują wrogo gdy wejdziesz na teren "prywatny". Ciężko powiedzieć gdzie to jest. Są też zabugowane lokacje, gdzie terenem "prywatnym" jest cała plansza i postaci będą wrogie, nawet jeśli nic nie zabrałeś czy nigdzie nie wszedłeś. Podobno to sprawdzają, ale nie wiadomo co z tego wyjdzie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Youł Mirki, napotkałem dziwny problem w This War of Mine. Mianowicie grając Markiem jako głównym zbieraczem trafiłem do szpitala. Chciałem wejść sobie na spokojnie do budynku, kiedy nagle jakiś uzbrojony koleś zaczął się drzeć w stylu "Co ty robisz?", albo "To moje!". Nie okradłem tam nikogo, więc co to może być? Bug?

#pytanie #gry #grypc #thiswarofmine
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dopiero pierwszy raz tam trafiłem, ale wyglądali na wojsko, albo rebeliantów. Kawałek dialogu, o ile dobrze pamiętam: "Nie musimy tego robić, mamy chronić ludzi"
  • Odpowiedz
#thiswarofmine #gry

Do którego dnia udało wam się dojść Mirki ? Ja dochodzę max do 13 dnia, wszyscy są załamani albo ledwo żywi i muszę zaczynać wszystko od nowa. Jakieś porady albo wskazówki ?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- siekiera, naprawdę przydaje się gdy jest zima, jak zabraknie mebli w schronie to bierzesz ją i rąbiesz je w jakimś bezpiecznym miejscu


@Krs90: Tego nie wiedziałem, a wiecznie mi brakuje drewna. Hodowałeś coś? Jakieś roślinki czy coś? Ja mam dwie łapki na szczury.
  • Odpowiedz