Kończę właśnie oglądać to słynne #theoffice i ciężko mi to jednoznacznie ocenić. Sporo dobrych odcinków i sporo też momentów nudy, serial zdecydowanie przeciągnięty (dobrze, że odchodzi się od modelu prawie 30odcinkowych sezonów bo wydaje mi się, że w pewnym momencie brakowało już pomysłów na poszczególne epizody). Na plus na pewno odejście od modelu klasycznego sitcomu, co też pewnie jest powodem braku pomysłu (nie ma odcinków z perspektywy retrospekcji ani co
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Thomas_Szasz:
@PanKompromitacja: Dokładnie, przyłączam się do kolegi w tej kwestii. Andy od powrotu z terapii do 8 sezonu jest jednym z najlepszych bohaterów. Uwielbiałem gościa. Trójca Michael, Dwight i Andy niosą cały serial. Jim i Pam od narodzin dziecka raczej nudzili i drażnili. Całość dla mnie jest kapitalna, mimo raczej słabszych ostatnich dwóch sezonów.
pusiarozpruwacz - @Thomas_Szasz: 
@PanKompromitacja: Dokładnie, przyłączam się do ko...

źródło: comment_6yfkm1edoY9Tjk9ZYVJyy2WnbIUBbFgu.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@PanKompromitacja:

Na plus na pewno odejście od modelu klasycznego sitcomu, co też pewnie jest powodem braku pomysłu (nie ma odcinków z perspektywy retrospekcji ani co by było gdyby jak w innych serialach komediowych)


Bo to nie jest sitcom, tylko mockument ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Fani #theoffice wiedzą że i francuska wersja jest? Co prawda jeden sezon bo się we Francji nie przyjęło (zbyt skomplikowany humor, a może rasizm?) ale jednak jest. Całość na YT.
tank_driver - Fani #theoffice wiedzą że i francuska wersja jest? Co prawda jeden sezo...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jimothy: 60% ( ͡° ʖ̯ ͡°)
A oglądam teraz 5 raz. Przypuszczam jednak, że "winę" za tak słaby wynik ponosi tłumaczenie (szczególnie nazw własnych i powiedzonek), w części pytań nie wiedziałem w ogóle o co chodzi. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Właśnie skończyłem oglądać ostatni sezon #theoffice :O

Wszystko co napisano na tym tagu było prawdą...
Irytacja Michaelem zmieniła się w tęsknotę, Dwight stał się kimś więcej niż bucem... Obserwacja ewolucji postaci była niesamowicie interesująca :O
Mimo mnóstwa cringe'owych scen, często topornych odcinków, które trudno było przełknąć, całokształt serialu czy końcowe przesłanie w finałowym odcinku sprawia, że aż musiałem się tym podzielić :D
Wiadomo, że każda postać była przerysowana na swój sposób jednak część z
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wkręciłem się, postać Dwighta przebiła nawet psycholi z "Funny games", nie nawidzę go i nie wyobrażam sobie pracować z kimś takim.
#theoffice
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach