Ten jutrzejszy etap to jakaś porażka. Nie dość, że ledwie 100km to jeszcze kończy się po długim zjeździe. Nudne sprinterskie etapy potrafią poprowadzić na ponad 200km, a jak jest góra, to jak nie meta na zjeździe, to etap krótki. Tutaj mamy kumulacje i nie dość, że etap krótki to na dodatek kończy się na płaskim... .
#
kolarstwo #
tdf