Parę wiadomości z peletonu:
- Contador przejechał ostatnich 25 km z pękniętą obręczą. Mimo to nie stracił czasu. Hiszpan był szczególnie wdzięczny Saganowi, który w kluczowym momencie wyścigu samodzielnie skasował odjazd Nibalego, Froome'a, Valverde i Van Garderena.

- Tony Martin ostatnie kilometry przejechał na rowerze...Matteo Trentina. Na sukces Niemca w ostatnich dniach pracowali wszyscy, którym przez lata pomagał, a przede wszystkim Michał Kwiatkowski i Mark Cavendisha. Dziś Anglik poświęcił własne aspiracje i najpierw
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cały myk w tym że on ma inną budowę ciała niż typowi górale i musiałby zejść parę kilo z masy mięśniowej nie tracąc przy tym mocy. Z jednej strony Wiggins pokazał że można, Kwiatkowski faktycznie pokazuje że jest wszechstronnym zawodnikiem, jednak ja bym bardziej w Majce upatrywał kolarza na generalki wielkich tourów, Kwiatkowski za to może być jednym z lepszych klasycznych kolarzy w nadchodzących sezonach. No ale my sobie możemy gadać a
  • Odpowiedz
@rooger: Może i w tej chwili jest "gruby", ale wystarczy sobie obok jego zdjęcia nawet z czasów najlepszej formy postawić zdjęcie np. Contadora i widać różnicę w budowie ciała gołym okiem.
  • Odpowiedz
62456 km - 200 km = 62256 km

Najdłuższa jak dotąd wyprawa :-)
Wypiłem ponad 3,5 l wody i jeszcze jakiegoś izotonika w sklepie dorwałem, batoniki, banana i lody :-)
Wyjechałem po 8 rano, ale słońce już i tak dawało, więc wyglądam jakbym pracował na budowie w koszulce ( ͡° ͜ʖ
tomek860827 - 62456 km - 200 km = 62256 km

Najdłuższa jak dotąd wyprawa :-)
Wypił...

źródło: comment_4lEftoWW235OMPInocH9CpaxKJAAX4hb.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwaczny etap jak na brukowe standardy. Niby tempo było mocne, niby peleton zredukowany, niby dużo się działo, a nawet Valverde, Gesink, Rodriguez i Quintana dojechali o czasie. Stracił jedynie Pinot, ale on akurat zbiera minuty niczym punkty lojalnościowe na stacjach benzynowych. Niestety, nie wymieni ich na nagrody ;)

Wygrał swoje Martin, to wypada życzyć podobnego sukcesu Saganowi, który ładnie opiekował się Contadorem. Zespawał obie grupy po ostatnim odcinku brukowanym i podobnie jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach