#gotowanie #kuchnia #warszawa #targsniadaniowy

Wracam właśnie z Targu Sniadaniowego z warszawskiego Marymontu. Poszedłem tam oporowo głodny i na kacu. W oko wpadł mi foodtruck, którego wcześniej nie miałem okazji przetestować. Chłopaki robią bostońskie kanapki. Zachęcony wieloma klientami i ceną postanowiłem wraz z moją dziewczyną podejść i zamówić taką kanapkę.

Skusiłem się na kanapkę MrSadzony. W środku oprócz sporej buły, przekrojonej na pół sałata, salami,bekon, sadzone jajo,
M.....k - #gotowanie #kuchnia #warszawa #targsniadaniowy

Wracam właśnie z Targu Snia...

źródło: comment_ZooigePTDwZR7G5wtEtEBFYDkPmrqeBm.jpg

Pobierz
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 46
@Gom3z: Jeszcze mnie będziesz rozliczał z tego, ile jestem w stanie zapłacić za dany towar/usługę? Miejsce na takim Targu jest dosyć kosztowne. Towar na przygotowanie takiej kanapki jest dość duży. Dolicz do tego pensje dla 2 pracowników i potencjalny zysk szefa. Dojechać i wrócić też jakoś muszą, także dochodzi koszt paliwa i eksploatacji samochodu. I tu nie ma nic do tego, że mieszkam w Warszawie. To ty jesteś mentalną cebulą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach