Nareszcie skończyłem dłubać przy rowerze i cieszę się, że to był ostatni raz kiedy wykonałem idiotycznie długie i żmudne ręczne czyszczenie łańcucha (bez spinki) rozpuszczalnikiem. Mycie z zewnątrz + łańcuch + zdejmowanie syfu z kółek tylnej przerzutki + zmiana gumek trzymających czujnik licznika zajęły mi 3 godziny. Na szczęście za miesiąc duży przegląd i wymiana korby i łańcucha, a jutro pierwsza jazda w sezonie i to z samego rana :)

Przy okazji
Pobierz Sepang - Nareszcie skończyłem dłubać przy rowerze i cieszę się, że to był ostatni raz...
źródło: comment_seUyk5dUVWl6tWoS51ONsLBVEiXSzGCT.jpg
Przy okazji pytanie: czy po 4 latach powinienem wymienić przy okazji przeglądu jakieś drobne rzeczy typu linki? (Kross He


@vin42: często od razu z kasetą, jak założysz nowy łancuch na zjechaną kasetę to nie ma mowy o dobrej pracy
Ostatnio na BBC był jakiś program o brytyjskich marketach. Pokazywali jak w Tesco w UK używa się specjalnego oświetlenia na dziale z winami, bo naturalne światło może źle wpływać na zawartość butelek. Tymczasem w pobliskim Tesco wina stoją przy dużych szklanych drzwiach, przez które słońce przez cały dzień nagrzewa butelki. :D ##!$%@?
@rss: W moim pobliskim średnim tesco stoją na samym końcu, z dala od wejścia i okien. Sztuczne światło pada z góry, więc dostaje się co najwyżej butelkom stojącym w pierwszym rzędzie, ale ja już nie kupuję wina w sklepach (sam robię).
Moja Mama wysłała mnie po zakupy do najbliższego tesco, bo w domu brakuje kilku rzeczy a że zamknięte wszystko dookoła wybór padł właśnie na tą sieciówkę bo najbliżej no i bogaci cebulakowie nie kupujoo w biedrze tylko w tesco ewentualnie alma ale to pozpośrednio po wypłacie jak jeszcze #hajssiezgadza w portfelu i co by się polansować przed innymi cebulakami.

Z uśmiechem na twarzy wypełniam koszyk potrzebnymi mi produktami a że stuleja tak
Co? na #tvn24 jakis lesnik powiedział własnie że jak ktos walnie autem dziką zwierzyne ( w tym wypadku jeleń) to osoba na ktorej terenie ten jeleń był i wybiegł ma obowiązek dokonać UTYLIZACJI takiego padnietego zwierza. Walic to że ma taka osoba obowiązek... ale nie wiem jak głupim trzeba byc zeby trafić dziczyzne i ja zutylizować... ja bym brał próbke do weterynarza i cieszył sie dziczyzną jesli byłaby zdorwa :D :D PROFIT!