To ta dzolll to ja nawet nie... Wróciłam z siłki i zjadłam mandarynki, grejpfruta i do tego zagryzłam suszonymi morelami, zapomniałam tylko, że nie miałam dzisiaj normalnego obiadu, a grejpfruta, pomarańcze i wafle ryżowe... Jak mnie teraz brzuszek boli:<
Komentarz usunięty przez autora