Witam Mireczki i Mirabelki kochane co mnie tu spotako o ja sam nie wiem.

Bylem sobie w pracy w poniedziałek coś mnie boleć zaczęło we prawym boku mowie wiec że to wina mój #rozowypasek bo dawno żem z kija nie spuszczał bo pości mnie jak moczem Hitlera co to się w kotle gotuje #heheszki ale potem dostałem sraczki i dzwonie do mojego #szefwszystkichszefow i mówię co to się wyprawia, pozwolił mi nawet z #pracbaza na dwa dni wolne wziąć! #cudmiod

Wieczorem se rzygałem i mówię git, rano niestety #hurrdurr szpital city no i okazało się ze #wyrostek i #operacja wiec mowie luz.

Leżę
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mlody_q: miejsce i okolice cięcia mają być zdezyfekowane i czyste bez włosów, bez śmieszkowania sam się zdziwiłem ale takie mają zasady ;) ogólnie troszkę c-----o leżeć na łóżku nagim z obcą loszką która widzi że walczysz ze wzwodem podczas gdy ona cie goli hahaha
  • Odpowiedz
jak ja lubię ostatni dzień miesiąca- na tą chwilę mam od rana zrobione 60% z całego miesięcznego obrotu w ciągu 7h z hakiem a dzień się jeszcze nie skończył. uj że już na oczy nie widzę a na koniec dnia czeka jeszcze #szefwszystkichszefow i #zebranie (sikorki ćwierkają że wynik za zeszły rok w plecy, początek tego ciężki i może posypią się głowy)
to jak- na koniec dnia będzie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach