kojarzycie zespół Tears for Fears? Dotąd myślałem, że to taki zespół z kilkoma hitami typu one-hit-wonder jak "Mad World", "Everybody Wants to Rule the World" i "Shout". czyli, że przestało to żreć ok. 1985 r.

i się pomyliłem. odkrywam ostatnio na nowo ich dyskografię i album z 1993 r., tj. "Elemental" (po odejściu Curta Smitha ze składu) jest dla mnie chyba najlepszym, praktycznie każdy utwór to perełka.

#michalkosecki #muzyka
m.....i - kojarzycie zespół Tears for Fears? Dotąd myślałem, że to taki zespół z kilk...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to, co jeszcze warto zobaczyć/usłyszeć to Spotify Landmark z nimi (bo Smith powrócił do składu w 2004 r.) - to jest po prostu niesamowite, że oni po prostu mają 100% kontroli nad swoimi głosami czy grą, a nie autotune.
m.....i - to, co jeszcze warto zobaczyć/usłyszeć to Spotify Landmark z nimi (bo Smith...
  • Odpowiedz
#muzyka #rock #newwave #synthpop #icehouse #australia #70s #80s #90s #lifelikejukebox
22 maja 1955 r. w miejscowości Wauchope w Nowej Południowej Walii (Australia) urodził się Iva Davies - współzałożyciel i wokalista australijskiej grupy Icehouse. Współpracował m.in. z Davidem Bowiem, Brianem Eno, Peterem Gabrielem, Bryanem Ferry, zespołami Roxy Music i Simple Minds.
Icehouse -
Lifelike - #muzyka #rock #newwave #synthpop #icehouse #australia #70s #80s #90s #life...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Celebrate The Nun.
Mało kto kojarzy tą nazwę, to niemiecka grupa utworzona przez H.P. Baxxtera w 1987 roku.
(samego H.P. Baxxtera możecie znać z innej, dużo bardziej popularnej grupy, Scooter)
Dorobek nie był zbyt duży, raptem dwa albumy: Meanwhile i Continuous, a szkoda bo charakteryzowali się bardzo ciekawym i nowoczesnym jak na lata osiemdziesiąte brzmieniem, odważną nutą przy której ciało samo zaczyna się ruszać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
viruszg - Celebrate The Nun.
Mało kto kojarzy tą nazwę, to niemiecka grupa utworzona...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuję jakiegoś wiosennego, rytmicznego, pełnego energii albumu z obszaru gatunków #electropop, #indierock, #indietronica, #indiepop, #synthpop, #dancerock. Rok temu o tej porze fantastycznie wpisały się w to Phoenix - Wolfgang Amadeus Phoenix (2009) i Empire of the Sun - Walking on a Dream, lecz nie pamiętam jak do nich dotarłem i teraz za nic nie
Sepang - Poszukuję jakiegoś wiosennego, rytmicznego, pełnego energii albumu z obszaru...

źródło: comment_ysAVaDqXysXCV0pgXetYV21jXf9XDD3V.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sepang: Już niestety nie mogłem edytować.
Arms and Sleepers - The Organ Hearts (+ Matador ewentualnie),
Beach House - praktycznie wszystko
Blackbird Blackbird - Summer Heart
Glass Animals - Zaba
Pnau - Pnau (pan z EOTS
  • Odpowiedz