Do zabitej dechami wiochy przyjechał zimową porą młody lekarz. Już na następny dzień trafił do niego jeden ze starszych mieszkańców, który poślizgnął się i stłukł sobie kolano. Lekarz kazał mu zdjąć spodnie aby mógł zbadać bolące miejsce i ze zdziwieniem stwierdził, że chłopina nie ma majtek.
- Czego nie nosi pan kalesonów ? - zapytał
- Nigdym nie nosił - odpowiedział rolnik - po co mi to ?
- Panie przecież to i bardziej czysto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
W pewnej mieścinie był piekarz, który piekł pieczywo nie nadające się w ogóle do jedzenia. W sekrecie przed nim zebrali się mieszkańcy i postanowili uradzić co z nim zrobić. Radzą tak kilka godzin i nic nie mogą wymyślić. W pewnym momencie wstaje kowal, chłop wielki i barczysty
jak wół i mówi :
- Może mu jebnę?!
Na co ludzie mówią:
- Nie no... tak nie można... w końcu mamy tylko jednego piekarza, nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Rzecz dzieje się na Syberii. Zima, minus 40 stopni.
Stoi sobie stado wilków zbitych w gromadę bo cieplej, para z pysków im leci. Nagle nie wiadomo skąd pomiędzy nimi pojawił sie pudelek (wersja francuska: z kokardką, wystrzyżony, ładnie uczesany.)
Wilki spojrzały po sobie i z wyciem zaczęły spieprzać, każdy w inną stronę.
Po przebiegnięciu paruset metrów, do basiora (szef stada) podbiega młody wilczek i się pyta.
- Szefie co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Stoi sobie policjant z "suszarką" na poboczu i się nudzi. Nagle na
horyzoncie pojawia się nowiutki mercedes i oczywiście smerf go zatrzymuje.
Ku jego wielkiemu zdziwieniu, za kierownicą siedzi obszarpany śmierdzący
żul. Policjant totalnie zaskoczony pyta:
- Kurde! Tyle lat pracuję i nie stać mnie na takiego merca, a ty taki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez Lubelszczyznę. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje. Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie starą podpaskę. Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg,który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdziwieni patrzyliśmy jeden na drugiego, aż wreszcie moment konsternacji przerwał jeden z mechaników samochodowych, pytając:
- A co znaczy część 710?
Kobieta odpowiedziała:
- No wie pan, to taka mała część na samym środku silnika - gdzieś się zawieruszyła, więc potrzebuję nową.
Mechanik nie dawał za wygraną i pytał dalej:
- A do czego jest ona używana?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.
- Nie niosę, kufa, rozbiję... - mów pierwszy, Patryk.
- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Mateusz. Trzeci, Norbert, wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili.
- Kurde, Norbert,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Urodziny Killera. Zebrali sie koledzy z branzy, siedza, pija, jedza ciasteczka, wymieniaja doswiadczenia zawodowe. Przyszla pora wreczania prezentow. Wstaje najlepszy kumpel solenizanta i powiada:
- Mowa moja bedzie krotka, super z ciebie gosc, mysmy sie z kolegami zlozyli - i podaje solenizantowi piekny skorzany futeral.
Solenizant otwiera, w srodku najnowszy krzyk mody w dziedzinie karabinow snajperskich - z lazernym celownikiem, cynglem-sznellerem, ladowarka i wygrawerowana dedykacja.
- Nooo, chlopaki! - wzruszyl sie solenizant.
- Poczekaj, to jeszcze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Stoi sobie dorodna klacz na pastwisku i skubie trawkę. Nagle pobliską autostradą przejeżdza "wypasione" auto sportowe.
Klacz odprowadza je wzrokiem do czasu aż tez znikna za horyzontem, po czym podnosi zamglone oczy ku niebu i wzdycha:
- Dwieście koni... hmmmmm... marzenie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar Okres przedświąteczny, zakupy, porządki i te rzeczy.
Mówi żona do siedzącego przed telewizorem męża:
- Może byś tak posprzątał?
Na to mąż:
- A może byś tak pospier*alała
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#suchar
Dziewczyna z chłopakiem wpadli do pubu na parę drinków. Siedzą, dobrze
się bawią, i nagle kobieta zaczyna mówić o nowym drinku. Im więcej o nim mówi, tym bardziej się podnieca i w końcu namawia chłopaka, aby go
skosztował. Chłopak się zgadza i pozwala, by zamówiła mu tego drinka.
Barman podaje drinka i umieszcza na stole następujące składniki:
solniczkę, kieliszek śmietankowego likieru Baileys oraz kieliszek soku z limonki. Chłopak patrzy na składniki z głupią
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach