@gryzli6: Pamiętam jeszcze żałosne awantury jak pracowałem w kraju, że jak to spawacze więcej zarabiają od inżynierów. Chyba w żadnej branży nie ma takiego czegoś ;) kończysz edukacje w wieku 26 lat a 22 letni fizol ma więcej na pasku. Wolny rynek.

Stawki spawaczy spadną bo coraz więcej ludzi robi kursy.
  • Odpowiedz
@SUQ-MADIQ: i z tego tytułu pewnie wyższe zarobki ;) Mam 25 lat pracuje w biurze ale cholernie mnie to męczy psychicznie. Mam szanse załapać się jako pomoc spawacza za 2300 na rękę i wyrobić sobie w tym czasie za darmo kursy mig/mag. Twoim zdaniem warto się w to pakować w takim wieku? Docelowo chciałbym się kiedyś załapać do roboty za granicą.
  • Odpowiedz
@Vladimir_jebievdenko: Ja robie tylko po to, żeby mieć pewność - że wykopałem wszystko do końca. Normalnie gdyby to było żłobienie do przetopu to od razu spawałbym bez żadnego zabielania. Najważniejsze to wżerów nie narobić albo węgla nie zostawić we wgłębieniach.
  • Odpowiedz
@gryzli6: Dzwoniłem, nie da rady bo chcą z conajmniej 5 letnim doświadczeniem w majsterce, ja mam połowe z tego. Ale jestem na liście jako monter (na miejscu sie pokombinuje).

Z obecnej roboty musze uciekać niestety.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do ludzi obeznanych w temacie spawalnictwa. Chcę się przebranżowić i zainteresowałem się tematem spawania. Czy robiąc kurs (będąc całkowitą zielonką) można liczyć na jakieś realne zatrudnienie? Czy jest sens się pchać w to kompletnie bez żadnego doświadczenia? Wołam @SUQ-MADIQ Elo

#spawanie #praca
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach