Moj #rozowypasek siłą rzeczy spoglada od czasu do czasu na mecze, ktorych ogladania wcale nie wymuszam ( ͡° ͜ʖ ͡°) i zawsze nie mogla sie nadziwic, dlaczego oni wszyscy tacy brzydcy lub wrecz ohydni. Jedyne wyjatki przystojnych mezczyzn znalazla w Ronniem, Selbym i chyba Carterze. Kombinowalismy dlugo, dlaczego rzeczywiscie tak jest, po czym wpadlismy na oczywistą rzecz, ze 95% zawodnikow to wyspiarze i kitajce, wiec nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale żeby mareczek miał problemy z takim bondem? 4-0 czy 4-1 to max a nie papranie się na 2-2
#snooker
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strasznie mnie irytują gracze pokroju Kinga. Fajny, uśmiechnięty gość, potencjał na bardzo dużo, po czym zaczyna grać z Trumpem na pałę, w ogóle bez przykładania do uderzeń i precyzji. W połowie meczu na chwilę zaskoczy, Trump wtedy odpocznie, potem King się zmęczy, bo szare komórki wysilił na niecałe dwie partie (a to dużo) i Trump wróci do siebie. Zwyczajne pyerdolenie zamiast porządnej gry a potem mówią, że Trump robocop bo wszystko wygrywa.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toszeron: takich jak King jest bardzo dużo, dobrzy na 1 max 2 rundę, z jakimś słabeuszem wygrają te 4-2 czy 4-1 ale właśnie jak przyjdzie nawet słabo grający topowy zawodnik to już na uszczelkach są luzy i puszcza ciśnienie
szkoda, Kinga czy np Hawkins, czy Lisowski - lubię ich ale jak widzę jak potrafią się sprężyć na 5 zagrań i nic więcej to aż się odechciewa ich oglądać
  • Odpowiedz