@n0waczek: Mój brat skakał w Bielsku niedawno i mówił, że wrażenia niezapomniane. Jeśli chcesz spróbować to 1 000 PLN w zęby (skok w tandemie) i jazda.
  • Odpowiedz
@paulusapis: Nie ma czegoś takiego jak 'licencja skoczka spadochronowego'. Najpierw musisz pójść na kurs i skaczesz pod opieką instruktora. Jak opanujesz odpowiednie rzeczy to idziesz na egzamin i jeśli go zdasz to uzyskujesz świadectwo kwalifikacji skoczka spadochronowego. Ceny przed i po są chyba takie same. Grunt że przed musisz być pod opieką instruktora, który kieruje Twoim szkoleniem, a po - róbta co chceta.
  • Odpowiedz
Kto nie skacze ten za ACTA, hop, hop, hop!

Zapisuję się na szkolenie spadochronowe, do uzyskania Świadectwa Kwalifikacji potrzeba 50 skoków i 30 min swobodnego spadania.

Cenowo SL (static line, skakanie z liny):

1
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MacDada: SL to już trochę anachronizm (byłem na kursie kiedyś).

Plus SL jest taki że na początku wydajesz nie tak dużo kasy i pojedyncze skoki nie są takie drogie bo z małej wysokości skaczesz. Można to sobie rozłożyć na dłuższy okres czasu i nie wydawać bardzo dużo kasy od razu. 150-250 zł/skok to jakoś absurdalnie dużo, ja kilka lat temu za bilet do samolotu płaciłem 38 zł + 15 zł
  • Odpowiedz