@wooster: Kawałki fajne, ale mastering jest inny niż zwykle. Jakiś gościu na Reddicie poprawił jeden utwór i trochę magii Shpongla wróciło. Ale wiadomo, to już nie to samo.
@ninakraviz: Co jest o tyle zabawne, że Shpongle nagrywa wszystko żywymi instrumentami. To co musi być elektroniczne to jest, ale perkusje, gitary, fortepiany, flety i cała reszta dziwnych czasem instrumentów jest jak najbardziej analogowa ;)
@Piter232: Najmilej wspominam ich live z Ozory 2010, wtedy grali same legendarne kawałki. A potem postanowili poodcinać kupony i na każdym kolejnym live pchali nowy materiał, który jak dla mnie zupełnie nie ma startu do ich "właściwej" twórczości, czyli okresu do Nothing Lasts włącznie.
#shpongle #mindtripper