Wszystko
Najnowsze
Archiwum

- 2
29' My Bloody Valentine - Only Tomorrow (2013, m b v)
m b v, jakby tak się głębiej zastanowić, to w sumie alegoria życia. Każdy z nas ma swój szczyt (to, że raczej nie ma dla świata większego znaczenia, to już inna kwestia), po którym nie zrobi już lepszego. Można podejść do tego różnie - być z siebie zadowolonym do końca i odcinać kupony, trafić na słabszy okres, z którego już się
m b v, jakby tak się głębiej zastanowić, to w sumie alegoria życia. Każdy z nas ma swój szczyt (to, że raczej nie ma dla świata większego znaczenia, to już inna kwestia), po którym nie zrobi już lepszego. Można podejść do tego różnie - być z siebie zadowolonym do końca i odcinać kupony, trafić na słabszy okres, z którego już się

28' bdrmm - Push / Pull (2020, Bedroom)
Dzisiejszy utwór z dedykacją dla @KurtGodel, który w kilku miejscach bardzo Brytyjczyków zachwalał. Całość brzmi jak powrót do początków szugejzowego grania, w nieco nowocześniejszym anturażu.
#nothingbutdreampopdecember #dreampop #shoegaze
Dzisiejszy utwór z dedykacją dla @KurtGodel, który w kilku miejscach bardzo Brytyjczyków zachwalał. Całość brzmi jak powrót do początków szugejzowego grania, w nieco nowocześniejszym anturażu.
#nothingbutdreampopdecember #dreampop #shoegaze

27' Chuter - Nothing is Real (2013, Nothing is Real)
Nie byłbym sobą, gdybym do takiego zestawienia nie starał się wcisnąć najlepszego zespołu świata, czyli My Bloody..., wróć, Boards of Canada. Najlepszego, bo jak nikt inny potrafią w swojej muzyce uchwycić jej emocjonalny aspekt, przeplatany rozmarzonymi dźwiękami.
Żeby zachować konwencję, umieszczam cover utworu Nothing is Real z albumu Tommorow's Harvest (zdecydowanie niedocenione dzieło). Sama reinterpretacja jest nieco kwadratowa, momentami nazby gitarowa,
Nie byłbym sobą, gdybym do takiego zestawienia nie starał się wcisnąć najlepszego zespołu świata, czyli My Bloody..., wróć, Boards of Canada. Najlepszego, bo jak nikt inny potrafią w swojej muzyce uchwycić jej emocjonalny aspekt, przeplatany rozmarzonymi dźwiękami.
Żeby zachować konwencję, umieszczam cover utworu Nothing is Real z albumu Tommorow's Harvest (zdecydowanie niedocenione dzieło). Sama reinterpretacja jest nieco kwadratowa, momentami nazby gitarowa,

24' Jesu - Christmas (Pale Sketcher Remix) (2008, Christmas)
Wesołych!
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze #ambient
Wesołych!
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze #ambient

@user48736353001 jesu ale mam tyły przez święta
- 1
#foto 2024.12.20 - Świąteczny R--------l 08 - Deadnature
https://www.foto-koncert.pl/2024-12-20-swiateczny-r--------l-08-deadnature/
#koncert #foto #fotografia #goldfoto #bydgoszcz #postrock #shoegaze
https://www.foto-koncert.pl/2024-12-20-swiateczny-r--------l-08-deadnature/
#koncert #foto #fotografia #goldfoto #bydgoszcz #postrock #shoegaze
źródło: 20241220_21_05_44_mGk_3787
Pobierz19' No Joy - Hare Tarot Lies (2013, Wait to Pleasure)
Szybki strzał na zabiegany, przedświąteczny czwartek.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze
Szybki strzał na zabiegany, przedświąteczny czwartek.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze

@user48736353001 O kurde zapomniałam o No Joy. A ja bardzo lubiłam No Joy
- 0

13’ Deafheaven – Mombasa (2021, Infinite Granite)
Numer 13, w piątek trzynastego, sponsoruje płyta trochę, nomen omen, pechowa (aż szkoda, że nie
ukazała się tydzień wcześniej). Gdyby została nagrana przez kogoś innego, zyskałaby większe uznanie,
dlatego, że dużo rzeczy się zgadza. Jest ładnie, jest miło, jest sympatycznie. Nie psuje się tego mrokiem,
którego na co dzień mamy wystarczająco.
Numer 13, w piątek trzynastego, sponsoruje płyta trochę, nomen omen, pechowa (aż szkoda, że nie
ukazała się tydzień wcześniej). Gdyby została nagrana przez kogoś innego, zyskałaby większe uznanie,
dlatego, że dużo rzeczy się zgadza. Jest ładnie, jest miło, jest sympatycznie. Nie psuje się tego mrokiem,
którego na co dzień mamy wystarczająco.

12' Hatifnats - Iris (2009, Before It Is Too Late)
Dream Pop to raczej niezbyt popularny gatunek w Polsce. Tym większy przeżyłem szok, gdy zobaczyłem ich w 2009 roku przed koncertem Hey. Dopiero zaczynałem swoją przygodę z czymś innym niż klasyczny rock i ten występ był dla mnie dość sporym szokiem. Wracając do Before It is Too Late po latach, Iris stracił wiele ze swojej ówczesnej magii, głównie przez "kwadratową" produkcję.
Dream Pop to raczej niezbyt popularny gatunek w Polsce. Tym większy przeżyłem szok, gdy zobaczyłem ich w 2009 roku przed koncertem Hey. Dopiero zaczynałem swoją przygodę z czymś innym niż klasyczny rock i ten występ był dla mnie dość sporym szokiem. Wracając do Before It is Too Late po latach, Iris stracił wiele ze swojej ówczesnej magii, głównie przez "kwadratową" produkcję.

11' Seefel - Come Alive (1993, More Like Space EP)
W pierwszej połowie lat 90. ktoś wpadł na pomysł by spróbować, niczym w laboratorium profesora Animusa, pomieszać będące w szczycie popularności szugejzy z rodzącą się potęgą ambientalnego techno. Efekty były całkiem fajne, choć sam trend krótkotrwały. A jego najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielem są Anglicy z grupy Seefeel.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze
W pierwszej połowie lat 90. ktoś wpadł na pomysł by spróbować, niczym w laboratorium profesora Animusa, pomieszać będące w szczycie popularności szugejzy z rodzącą się potęgą ambientalnego techno. Efekty były całkiem fajne, choć sam trend krótkotrwały. A jego najbardziej rozpoznawalnym przedstawicielem są Anglicy z grupy Seefeel.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze

10' A Sunny Day in Glasgow - MTLOV (Minor Keys) (2014, Sea When Absent)
Dzisiaj wracamy do nieco bardziej tradycyjnych brzmień. Co oznacza również, że nie ma co spodziewać się żadnych uniesień czy zaskoczeń, kawał przyjemnego grania.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze
Dzisiaj wracamy do nieco bardziej tradycyjnych brzmień. Co oznacza również, że nie ma co spodziewać się żadnych uniesień czy zaskoczeń, kawał przyjemnego grania.
#nothingbutdreampopdecember #muzyka #dreampop #shoegaze

6’ Astrobrite – Lollipop (2005, Pinkshinyultrablast)
Astrobrite to jeden z kilku projektów Scotta Corteza, znanego głównie z zespołu Lovesliescrushing. Takie doświadczenie oznacza doprowadzenie formy praktycznie do perfekcji. Choć „Lollipop” brzmi jak kolejny kuzyn „Loveless”, tak powoduje to, że grozi nam wzrost poziomu cukru (nie tylko poprzez samą nazwę utworu) poza skalę. Co w mikołajki nie powinno być w sumie takie dziwne.
#nothingbutdreampopdecember
#muzyka #dreampop #
Astrobrite to jeden z kilku projektów Scotta Corteza, znanego głównie z zespołu Lovesliescrushing. Takie doświadczenie oznacza doprowadzenie formy praktycznie do perfekcji. Choć „Lollipop” brzmi jak kolejny kuzyn „Loveless”, tak powoduje to, że grozi nam wzrost poziomu cukru (nie tylko poprzez samą nazwę utworu) poza skalę. Co w mikołajki nie powinno być w sumie takie dziwne.
#nothingbutdreampopdecember
#muzyka #dreampop #

- 8
@Kieranz: Jak shoegaze to nie może zabraknąć

5’ LSD and the Search for God - Starting Over (2007, LSD and the Search for God)
To jest dopiero fenomen. 2 dwie EPki (z czego druga to raczej taka meh) a zespół otoczony jest dość sporą czcią i koncertuje w zasadzie do dziś. Jest to coś, czego do końca nie potrafię zrozumieć „Starting Over” to dość klasyczny i poprawny szugejz, z dość ciekawym, podwójnym wokalem. W sumie czego więcej nam
To jest dopiero fenomen. 2 dwie EPki (z czego druga to raczej taka meh) a zespół otoczony jest dość sporą czcią i koncertuje w zasadzie do dziś. Jest to coś, czego do końca nie potrafię zrozumieć „Starting Over” to dość klasyczny i poprawny szugejz, z dość ciekawym, podwójnym wokalem. W sumie czego więcej nam

2’ Helen – Ryder (2015, The Original Faces)
Helen to jeden z kilku projektów, w których udzielała się Liz Harris (znana bardziej jako Grouper). O ile wcześniej, zwłaszcza w solowych projektach, bardziej stawiała na ambient i psychodeliczny folk, tak dopiero w tercecie z Jedem Bindeman i Scott Simmonsem pokazała bardziej tradycyjne, dla nas, dreampopowe oblicze. Niech nie zwiedzie nas początek, który brzmi jak coś wyciągniętego „Dragging a Dead Deer Up a
Helen to jeden z kilku projektów, w których udzielała się Liz Harris (znana bardziej jako Grouper). O ile wcześniej, zwłaszcza w solowych projektach, bardziej stawiała na ambient i psychodeliczny folk, tak dopiero w tercecie z Jedem Bindeman i Scott Simmonsem pokazała bardziej tradycyjne, dla nas, dreampopowe oblicze. Niech nie zwiedzie nas początek, który brzmi jak coś wyciągniętego „Dragging a Dead Deer Up a

@user48736353001: ten początek wziął mnie z zaskoczenia xd
- 0
@kwiatencja: Mnie też ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie pamiętałem o tej płycie do momentu researchu, początkowo odpaliłem sobie to na YT na niby oficjalnym kanale i też nie mogłem uwierzyć. Ale później potwierdziłem na Tidalu, więc mogłem wrzucić w tekście odniesienie do Grouper ( ͡° ͜ʖ ͡°)
‘1. SPC ECO – Like It Is (2010, Silver Clouds EP)
Użytkowników, zwłaszcza z dłuższym stażem, tego serwisu można zaliczyć do (jak w tym starym dowcipie) klubu ludzi nostalgicznych („bo kiedyś to było, zwłaszcza przed ostatnimi większymi zmianami”). Choć na tagach muzycznych udzielających się jest coraz mniej, to nie znaczy, że to miejsce umarło całkowicie. Ci którzy zostali nie są może tak widoczni, pamiętają jednak o tradycji.
Jako że mamy dziś pierwszy dzień
Użytkowników, zwłaszcza z dłuższym stażem, tego serwisu można zaliczyć do (jak w tym starym dowcipie) klubu ludzi nostalgicznych („bo kiedyś to było, zwłaszcza przed ostatnimi większymi zmianami”). Choć na tagach muzycznych udzielających się jest coraz mniej, to nie znaczy, że to miejsce umarło całkowicie. Ci którzy zostali nie są może tak widoczni, pamiętają jednak o tradycji.
Jako że mamy dziś pierwszy dzień

@user48736353001 i to jest wrzutka na miarę 10 edycji, pięknie 😎
@user48736353001 ojojo powiadomienia nie dostałam >.<
DOBRY START
DOBRY START













#muzyka #slowdive #shoegaze #dreampop