@konwik: prędzej na odwrót ;) Wbrew pozorom to często szynszyle/króliki rządzą w takich kontaktach, wet to samo mówi :D Poznali się najpierw przez pręty klatki, potem było delikatne otwieranie, a potem właśnie wspólny wybieg. Bazyli zero jakiegokolwiek strachu, pieseł za to nie nadaża za patrzeniem za szynszylą.
  • Odpowiedz
@AllOver: wiem, wiem, dlatego tak, jak piszę wyżej - nigdy bez zdjęcia szelek, żeby można było młodego zatrzymać w razie czego. Ale ciapa jest straszliwa :D Do tego transporter jako kryjówka, gdyby Bazyli poczuł się niekomfortowo, wtedy od razu powrót do klatki.
  • Odpowiedz