#anonimowemirkowyznania Obiecałem sobie, że zawitam na następnych #sdm w Panamie. O ile dożyję tego momentu to będę miał wtedy 29 lat, więc teoretycznie wiekowo nie będę wpasowywał się w ramy tego wydarzenia, ale to chyba nie ma znaczenia. Co prawda nie jestem człowiekiem wierzącym i choć wychowany w motzno katolickiej rodzinie bliżej mi obecnie do agnostyka, to jednak myślę, że warto tam być dla samego uczestnictwa i możliwości integracji z ludźmi z
@AnonimoweMirkoWyznania: i tak ci się nie uda :) a co do twojej ultrakatolickiej rodziny, to nie są nawet w części tak ultra wierzący jak ci młodzi ludzie z afryki i ameryki południowej. Więc jeżeli sobie tłumaczysz swoje lenistwo i wygodę, wierzącą rodziną to żal mi ciebie.
Jedna rzecz mnie bardzo zasmuciła w Światowych Dniach Młodzieży. Pierwszy raz w życiu widziałem na ulicy patrol policji uzbrojony w broń automatyczną. Normalnych dwóch krawężników, spacerowali sobie w pobliżu ogródków piwnych, jeden z nich trzymał pistolet maszynowy. Poczułem się jak w jakiejś #!$%@? Francji czy Hiszpanii. I to było w Warszawie, a nie w Krakowie. Nawet na Euro 2012 nie widziałem takich patroli.
@CamelCase: to nie pierwszy raz jak pokazują broń długą. Pod ambasadą izraelską podczas intifady też stali policjanci z automatami na wierzchu. Ale zgadzam się, że żyje się lepiej kiedý strzelaniny i uzbrojone patrole znamy tylko z zagranicznych tv.
@CamelCase: pod amerykańską ambasadą w Krakowie patrole policji miały broń automatyczną już dekadę temu i szczerze wątpię, że to jedyne miejsce w kraju, gdzie tego typu uzbrojenie jest noszone.
Pojechałem rowerem z Krk na Brzegi zobaczyć jak tam sytuacja, msza trwała ale zbliżała się ku końcowi. Postanowiłem wracać, jak widziałem ze ludzie (uczestnicy) zaczynaja wychodzić. Ruszyłem z tłumem (ulica prowadząca do Krakowa szybko zapełniła się pielgrzymami). Jechałem w zasadzie w tempie pielgrzymów. Dookoła mnie ludzie z różnej narodowości, kolorowo, tysiące flag. Ludzie śpiewają, rozmawiają, pomimo zmęczenia (był ogromny upał), uśmiechają się. Czuło się tę atmosferę ale czuło się też bezpiecznie.
"To uczucie gdy papież streszcza słynną dyskusję Janusza Korwin-Mikkego z Dariuszem Szczotkowskim :) "Proszę pana, spośród dwóch armii, z których jedna wygrywa wojnę a druga siedzi w pieleszach, ci pierwsi bardziej boją się o swoje życie, ale oni zwyciężają. Bo widzi pan, celem życia, nie jest przeżycie.[...] Ludzie mają swoje cele, mają swoje ambicje, mają swoje ideały i za to walczą i umierają, a pan chce tylko żyć! To niech pan sobie
Mnie uczono, za komuny to było, ale mnie uczono, że zawsze się trochę gwałci, a was się uczy: że Adolf Hitler wiedział o Holokauście nie ma takiego dowodu! @tytan-:
Ehh mirasy od pięciu dni oglądam tych uśmiechniętych ludzi z całego świata, ta atmosfera radość, pojednanie, każdy każdemu pomaga, i muszę wam powiedzieć że mam to w piździe
Nigdy takich tłumów nie widziałem, meczaco dosyć, upał, ale było warto! Super się idzie obok całego świata przez ulice Krakowa, nawet spoconym jak świnia:) (pewnie już wiele było takich wpisów ale nie przeglądałem tagu) #sdm