Dzieło multimedialne to poważna sprawa. Książka towarzysząca filmowi czy komiksowi powinna być przede wszystkim dobrze, ciekawie napisana. Potem – wnosić coś nowego do naszego rozumienia uniwersum lub bohaterów. A jakby jeszcze intrygowała fabułą lub refleksją – mamy sukces. Tak było w przypadku Mrocznych umysłów. Sezon ma jednak zbyt wiele z odcinania kuponów.
Recenzja książki Sezon na czarownice
#ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #netflix #sabrina





















@suspensor1917: Nie, ale miała warunki ¯\_(ツ)_/¯