Cześć Mirki! Pierwszy raz od trzech miesięcy będę mieć wolny piątek, czyli calutki dzień tylko dla mnie! W związku z tym, że zapowiadają całkiem przyjemną pogodę dla #gdansk to chciałabym wybrać się na dłuższą przejażdżkę rowerem. Jestem z Przymorza, więc myślałam o trasie do Gdyni na jakiś późny obiad, z tym że nie znam dobrze tej trasy. Mógłby jakiś rowerowy Mirek z Trójmiasta mi pomóc? Podesłać jakaś mapkę, albo co... :D Nie
- dyeprogr
- piteerowsky
- maciekawski
- konto usunięte
- Cronox
- +1 innych












Miało być tylko przejażdżka z Brzeźna do Orłowa, ale mimo (a może dzięki temu - bo rześko :D) trochę kiepskiej znów pogody wylądowałem w Gdyni centrum. Uwielbiam to uczucie jak po kilkunastu kilku/kilometrach paradoksalnie leciej i lepiej się jedzie :D Nogi dają radę pod koniec jazdy lepiej niż na początku :D Rozważam teraz szarpnięcie się na jakiś większy skok w rekordzie mojego jednorazowego dystansu, który
Ja nie potrzebuję niczego dziwnego już teraz, bo jakby efektywność jazdy się trochę poprawiła. Setkę robię "w nocy o północy wyrwany ze snu" - jak ze wszystkim - odpowiednio długi trening pomaga w każdej dziedzinie (no może poza samobójstwem). Tak naprawdę dopiero powyżej 200km się odrobinę przygotowuję z żarciem, ale pi razy oko tak:
- przed wyjazdem w opór (no nie