Czy nie wydaje wam się, że ten obecny UK Drill, ta jego rytmika, stylistyka i taniec przypomina muzykę plemienną z jakiejś Nigerii albo innego kraju Afryki?

Przecież gdyby te ich dresiki zamienić na sukienki z liści palmowych, na środku klipu rozpalić ognisko, raperowi wymazać twarz i dać czapkę z zabitej kury jako wodzowi plemienia, a galerie zamienić na dżunglę to niczym się to nie różni od filmów przyrodniczych na National Geographic.

I
ATLETICO - Czy nie wydaje wam się, że ten obecny UK Drill, ta jego rytmika, stylistyk...