Mirasy, daję wam na 5 minut przejąć kontrolę nad moim życie. Jako, że mam prawdziwy egzystencjalny dylemat proszę pomoc. Wygrywa opcja mająca więcej plusów:
OPCJA NR 1: wstaję grzecznie o 7, jem śniadanie, idę na 8 na wykład, po zajęciach ładnie się pakuję i wracam do domu na weekend
OPCJA NR 2: śpię do 13 jak świnia, po czym wsiadam w pociąg i wracam do domu na weekend
#studbaza #
OPCJA NR 1: wstaję grzecznie o 7, jem śniadanie, idę na 8 na wykład, po zajęciach ładnie się pakuję i wracam do domu na weekend
OPCJA NR 2: śpię do 13 jak świnia, po czym wsiadam w pociąg i wracam do domu na weekend
#studbaza #















