@rayuuu: Dlaczego porażka? Radiohead zawsze kiedy grało "z piwnicy" było po prostu mistrzowskie, o niebo lepsze niż na koncertach, gdzie Thom średnio daje radę wokalnie i jakoś tak ciekawiej i żywiej niż na albumach. Co do porażnki to pozwolę sobie się nie zgodzić, moim zdaniem album świetny.
  • Odpowiedz
@LuckyLuq: jałowy i nudny. Świeżi jedynie na "Burn the Witch". Singlowy "Daydreaming", co się nim jarają ludzie, to nudnawy coldplej (wyjaśnia, dlaczego się jarają). Zepsuli świetne "True Love Waits", które na akustyku live ma moc, a tu się chce ziewać i spać. Jedynie "Ful Stop" jako tako daje radę. Pisałem zresztą to samo w dzień premiery, zostałem tu zjechany, kiedy wcześniej byłem z kolei jechany za fangejostwo do radioheada. Piwnicę
  • Odpowiedz
Zawsze jak mam doła, to słucham tej piosenki. Po prostu nie wierzę, że może być gorzej. Ilu ludziom ta piosenka uratowała życie? Nie wiem, ale pewnie idzie to w miliony.
#muzyka #klasyka #radiohead
Pshemeck - Zawsze jak mam doła, to słucham tej piosenki. Po prostu nie wierzę, że moż...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam jednego kolegę w pracy z którym czasami rozmawiam o muzyce, bo jako jedyny w czasie dojazdów do pracy puszcza coś legitnego. No i raz na zakrapianej imprezie firmowej chciał, żebym puścił słynną piosenkę "Creep" xD Myślę sobie, zgrywa się - Creep najlepsza piosenka Radiohead co nie? xD Powiedziałem, że nie no bez przesady, ale on nie odpuszczał i w końcu puściłem. Wszyscy się bawili xD Pomyślałem sobie - plus dla Ciebie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach