Dzień 10: Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów (co to za album?)

Slinta pewnie wykorzystam jeszcze nie raz, więc best album evah zostawię na potem. Mam dylemat między Pinkertonem a Kid A, ale pewnie Radiohedy będą rzadziej, bo faza mi dawno na nich przeszła. Z tego albumu pod lupę weźmiemy dziś... tytulca - skoro ma to być jedynie utwór z jednego z ulubionych albumu, tak bez skonkretyzowania, to w jakiś
rayuuu - Dzień 10: Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów (co to za album?)
...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 65: Piosenka, która ma być grana na Twoim pogrzebie.

To bardzo dziwne, że dzisiaj w noc Dziadów, mam taką piosenkę do wstawienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) Klimat śmierci, odejścia jest mi niestety bliski i to jest chyba najbardziej przytłaczające. Samą piosenkę uznaję jako walkę ze swoimi demonami. Demonami przeszłości, które zostały i zostaną
g.....e - Dzień 65: Piosenka, która ma być grana na Twoim pogrzebie.

To bardzo dzi...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gibpotatoe: rety, ten utwór jest OP, jak i cały Kid A/Amnesiac ;____; Radiohead to jedyny band, jaki chcę zobaczyć na żywo. Ale pieprzę open'era, bo ledwo co wydali swój najchujowszy album i będą go promować połową plejlisty. Na nexta pojadę.
  • Odpowiedz