Uwielbiam ten czas, przełom września i października na #pwr. Dni wstępne, kręcą się te dzieci po #w4 C-1 (niektórzy nawet z rodzicami) i każdy tylko "Przepraszam, a gdzie jest sala 205?", "Przepraszam, a gdzie tu jest najbliższy sklep?", może jeszcze nosek podetrzeć?
I jeszcze chodzi ten dziadek z najlepszą książką do matematyki na we wszechświecie, i kupują te naiwne i wystraszone studenciaki, kupują.... Ech, powodzenia Wam życzę.
I jeszcze chodzi ten dziadek z najlepszą książką do matematyki na we wszechświecie, i kupują te naiwne i wystraszone studenciaki, kupują.... Ech, powodzenia Wam życzę.



























#pwr
Kiedyś to były czasy, każdy się zapisywał na kartce, strzelając w numer grupy, bo nie było żadnych katalogów, a teraz to młodzież taka niesamodzielna, potrzebuje katalogów i to jeszcze z filtrowaniem, coraz więcej amatorów pcha się na studia, mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy i na studia będzie można pójść tylko z licencją samodzielności bo serio niektórzy nie mają ani doświadczenia ani wyobraźni