Dla mnie ten Puchar Polski to jest coś pięknego. To jest taki nasz mały Mundial. Polski Mundial. Człowiek już od wczesnych godzin zasiada w fotelu i czeka na wielką ucztę. Nie tylko tą piłkarską. Bo tutaj wiadomo... a w zasadzie nic nie wiadomo i to jest piękne!

Ekstraklasowicze momentami jak dzieci we mgle, jakby uczyli się futbolu. Starzy 3-ligowi wyjadacze pokazują im miejsce w szeregu. Zaciera się granica pomiędzy różnicami w umiejętnościach
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach